Aktualizacja - dyskusja

I można także załączyć urlop, np od godz. 00:01 dn. 23 grudnia i dzięki temu od 24 grudnia, godz. 00:01 jest spokój z pojedynkami, bo jak głosi oficjalny komunikat: "Gdy upłyną 24 godziny nie będziesz mógł być atakowany." (źródło: https://wiki.the-west.pl/wiki/Ustawienia#2._Konto). I dzięki temu, poczynając od Wigilii, aż do dnia np II Dnia Świąt mamy spokój nie tylko od pojedynków ale i całej gry, czyż to nie genialne :D . Warto się nad tym poważnie zastanowić ;) .
 
speedy911 jest pierwszą postacią, która zdobyła osiągnięcie [Duch kowboja].

I wiecie co dostałem za tą całą robotę... zestaw z 2012 i 2014 roku XD
 
@kacpi619

2.jaki jest powód ze sety z dia de los muertos nie będą na wyprzedaży? po co są jeszcze pojedynki jak na każdym kroku forty są faworyzowane?
Od DoD minęło bardzo mało czasu, są to nadal bardzo nowe zestawy. Z tego powodu nie są dostępne na obecnej wyprzedaży. Jednak nie wyliczamy, że kupicie je za obligacje szybciej niż za rok ;)
Dacie w przyszłym roku sety z ddlm ? Ale po co ? skoro w między czasie wyjda 2 kolejne sety ... Rozumiem, że chciwość na pieniądze jest większa niż dobro gracyz ale takie gadki to aż smieszne sa :X
 
Bo to śmieci, zamykam.
Oczekiwałem odpowiedzi od Lenki nie od Ciebie. Poza tym ktoś np. z Ohio mógłby chcieć pozbierać stare sety dla samego zbierania, a w workach z 2015 był jadowity wąż i te świecące szable, które też chciałem zebrać i nie tylko ja. Dla mnie w tegorocznych są śmieci, bo na targu idzie dostać wszystko co chce za grosze. Także uniemożliwili zebranie przeze mnie i innych ludzi starych setów ;)

Kupiłem jeden tegoroczny worek, tak tylko jeden, czemu? Bo miałem już 3k obligacji, a zawsze chcę mieć conajmniej jedna sztukę danego przedmiotu w eq, dlatego i tylko dlatego kupiłem ten jeden nieszczęsny worek. Nie wiem czemu usuwali, sami sobie zrobili pracę, bo wszak musieli je usunąć z kodu wyprzedaży, co im szkodziło zostawienie ich nawet jeśli nie byłoby ich zakupionych dużo? Pracy mają za mało? ;)
 
Szkoda że we święta celebrują pvp a nie jakieś miłe zachowanie ,,w niemczech maja zapory przed atakami ,,czemu mamy pvp na święta w zadaniach ? bo sie boją ?
Polecam pomysł,,, aby ,było do wyboru zaliczenia zadanie pvp forty prace zrobi kto co chce,, to w sumie takie uczciwe ..ale czy inno idzie w uczciwe ?
 
@kacpi619


2.jaki jest powód ze sety z dia de los muertos nie będą na wyprzedaży? po co są jeszcze pojedynki jak na każdym kroku forty są faworyzowane?
Od DoD minęło bardzo mało czasu, są to nadal bardzo nowe zestawy. Z tego powodu nie są dostępne na obecnej wyprzedaży. Jednak nie wyliczamy, że kupicie je za obligacje szybciej niż za rok ;)

kazdy set z tego roku (np livin) jest zupełnie nowy i nie było innej możliwości (poza eventem w którego trakcie można było zdobyć dany set) dostać go, jak tylko na wyprzedaży w grudniu, więc napisanie że set ten jest nowy dlatego nie ma go na wyprzedaży jest stanowczo głupim tłumaczeniem

kiedy będzie można je kupić i na jakich zasadach ? bo jeśli ma to być jakiś dzień weekendu, wyprzedaż będzie trwała 24h, a info o tym będzie podane z godzine czy dwie przed wyprzedażą to osobiście się wkur...e
 
Poniekąd masz rację ;) ale jak już robią wyprzedaż to niech dają już wszystko ;)
Nigdy nikt nie był w stanie zaspokoić wszystkich pragnień innych ludzi nawet św MIKOŁAJ
Kolejne aktualizacje nie wnoszą nic nowego ale ta na którą wielu oczekuje ,przyniesie ozywienie na forum ,szkoda że tak mało ludzi to obchodzi ,
oczekiwania i pragnienia ,których nikt nigdy nie sprosta
 
Parę przemyśleń...

PIERWSZA SPRAWA
Zacznijmy od nowego zadania. Po pierwsze posiłkowałem się francuską wikipedią więc jak są jakieś rozbieżności to ich wina ;)
Trzeba zaznaczyć też to, że zadanie ma widełki czasowe, jest ono dostępne od 18 grudnia do 9 stycznia włącznie i nie wiadomo czy w przyszłym roku będzie dostępne (dostałem taką informację od supportu, za samo przekazanie informacji bez cytowanie chyba nie możecie mi skasować tekstu, prawda? Poza tym same widełki czasowe są też na francuskiej wiki). Trzeba również zaznaczyć, że jest to zadanie na 35 poziom postaci, więc nie dla każdego, ale niech będzie. Zobaczmy teraz co trzeba dać i co otrzymujemy za to zadanie:
Najpierw co muisimy dać/ile godzin przepracować itd.
1) musimy łącznie przepracować 49 godzin o ile dobrze liczę

2) w trakcie zadania pozbywamy się 141 produktow różnej maści

3) a przede wszystkim musimy wystawić 5 listów gończych, zdobyć 5 nagród z listów gończych, a co najważniejsze omdlić 5 graczy.
I tu od razu napiszę: serio? Eventowy quest z widełkami czasowymi w okresie grudniowych świąt i trzeba omdlić 5 graczy? Mi to zajęło około 50 pojedynków. W oknie pojedynków miałem dostępne max 20 osób (na Huronie) z czego dobra połowa pod pvp, więc większej szansy na omdlenie nie miałem. A co z innymi światami? Co z ludźmi którzy w święta mniej wchodzą? Oczywiście można powiedzieć, że zadań nie trzeba robić, racja ale jak ktoś chce? Lepiej tu dać pokonać 5 razy osoby w pvp, a jak już chcecie omdlewać to npc byłyby już lepsze.

OK, a co zatem dostajemy za to zadanie:
1) 200$
2) 5600 doświadczenia
3) herbatę mate, jakąś whisky która daje bodajże 20% energii, butelkę na zwiększenie expa na 8h (drop ze zdobytych skrzyń), jednorazowo od razu przyznawane bodajże 50 energii (z wiki francuskiej)
4) a za ostatnie zadanie prócz expa dostajemy prezent w którym jest 20 tych żółtych prezentów z kartami kolekcjonerskimi i dwa stare sety z 2012 i bodajże 2014* (mogę się mylić)

I tak patrząc na te nagrody to myślę: serio? Taki szajs i chłam?

Porównanie do serii zadań skazani bracia, na 27 poziom, to ważne na który ona jest poziom, porównam tylko exp i hajs, a także to co trzeba zrobić podczas tego zadania
Dostajemy: 6650 expa, 5300$,
Musimy zrobić: 17h prac, omdlić 2 npc, pojedynków się 10 razy z npc, zdobyć nagrody z dwóch listów gończych, oddać 11 produktów

Dostajemy też tam jakiś medal do tych kolekcji postaci z salonu, który jest DLA MNIE porównywalny z tym co dostałem z ostatniego questa tej nowej serii.

Do IG: Ogarnijcie się i zacznijcie robić questy takie, które w jakikolwiek sposób zachęcą ludzi do ich robienia i sprawdzajcie ile dajecie expa za zadania które są mają zbliżony poziom postaci. Serio 20 prezentów w których są tylko karty kolekcjonerskie? Prezenty wpadają, ludzie te z kartami wrzucają na targ za bezcen. Nie lepiej dać tych prezentów, które wpadają z prac? Dwa stare sety? Ok, jeden jako tako nawiązuje do samego zadania, ale nie lepiej dać parę tegorocznych worków? Koszmar jak dla mnie, nie wiem kto projektował nagrody za to zadanie, ale jak dla mnie to strzał w pysk dla tych co to zadanie robili by zdobyć jakieś nagrody za ten truda, wartościowe nagrody.


DRUGA SPRAWA

Wyprzedaż świąteczna
Serio dawanie powodu, że Dia de los Muertos była niedawno ma być powodem dla którego nie ma tych itemów w tegorocznych workach? A przepraszam co było rok i dwa lata temu? Chyba dało się zdobyć te itemy z worków... Powód dla mnie śmieszny i ośmieszenie się samego IG, tak dla organizacji której byłem wolontariuszem. Dla mnie byłoby wstyd by taki powód podawać. Dla mnie to kłamstwo. Prędzej uwierzę, że IG zobaczyło, że gracze niewiele wydali na loterię, więc zróbmy z itemów z najgorszej loterii pod względem dropu dla graczy itemami ekskluzywnymi, bo tak, bo foch za to, że mało wydali. Serio, prędzej w to uwierzę. Więc żądam podania prawdziwego powodu. Ja nie wiem... Wiekszosc gier w święta daje masę prezentów dla graczy, ale tutaj... Rzućmy im to co jest co roku, wróćmy do wcześniejszych ustawień dropu kalendarza i niech się od nas odwalą.

TRZECIA SPRAWA

Na Huronie w nocy z 24 na 25 grudnia wszedł cyrk... Mnie to może najmniej boli, bo osiągnięcia mam zrobione, ale serio w święta? Czy IG nie potrafi ustawić by cyrk nie pojawiał się w okresie świąt grudniowych, a także wielkanocy (tak, wiem, że to drugie jest ruchome, ale nie uwierzę, że nie dałoby ustawić cyrku uwzględniając kalendarz). Samo pojawianie się cyrku jest śmieszne. Nie pojawi się w trakcie eventu, bo nie, ale w jedno z najważniejszych świąt katolickich już tak. Ktoś się tam z głową na coś zamienił, bo inaczej nie potrafię tego skomentować. Obecnie cyrk jest zmonopolizowany przez parę osób na świat, ludzie mogą chcieć dokończyć osiągnięcia. Wchodzę wczoraj na Westa o 7 rano, a tu wszystkie produkty na 100% a budowa to już sam nie wiem na ile % skończona, fakt jest faktem, że wchodząc po 13 cyrk był już na pewno postawiony. Także tu też jest słabo, a słabo to mało powiedziane.

CZWARTA SPRAWA

Mówienie o tym, że Westa ulepszona do gry na urządzeniach mobilnych też zakrawa o żart. Czemu? Od paru dni jestem zmuszony do korzystania z tabletu i telefonu do grania w Westa. Wnioski? Ogromne wkurzenie. Otwieram minimape, wyskakuje mi klawiatura. Otwieram jakikolwiek czat, wyskakuje klawiatura, uciążliwe to jest, bo mi przybliża mapę Westa. Otwieram ekwipunek chcac czegoś wyszukać wyskakuje klawiatura. To ja chcę decydować kiedy ma mi się ona pokazać, a nie gra mi to narzuca.

Na tablecie nie mogę przesuwać mapy. Próbowałem nic się nie przesuwa. Więc zostaje mi minimape i wyskakują a klawiatura mimo tego, że miejsca gdzie są prace w swoim hrabstwie znam niemal na pamięć.

Forty niby działają, ale... Stoję sobie gdzieś i klikając na siebie nie widzę w kogo mogę strzelać, ani kto może we mnie strzelić. Rotację też ciężko wykonać, bo ciężko kliknąć w odpowiednią kratkę.


Także drogie IG: nie potraficie nic. Polecam byście zatrudnił ludzi którzy grają aktywnie i sami "poczuli" w co grają. Nie, nie chodzi mi o parę minut dziennie, nie chodzi mi o AKTYWNE granie. Bo z tego co widzę to żaden wasz produkt nie jest robiony tak jakbyście go znali od strony aktywnego uczestniczenia w rozgrywce.

Pozdrawiam,
 
To może od początku:
1.
Już wcześniej wspomniałem, że nagrody za to zadanie są cholernie słabe, a te prezenty kolekcjonerskie to mogą sobie wsadzić w... a wystarczyło dać te czerwone i by wszyscy byli zadowoleni.

Omdlewanie na święta.
Już w zeszłym roku proponowałem, żeby dać jakieś alternatywne drogi przejścia takich "problematycznych" zadań, ale to chyba nadal za wysoki poziom wtajemniczenia programistycznego i stażyści nie ogarniają... nie żeby był to jakiś problem na takim Nawaho gdzie jeszcze jest kogo bić, ale na starszych światach to już nie zazdroszczę.

PS:
żeby nie było, to ukończyłem to zadanie jako pierwszy na swoim świecie i nie sądzę, żeby do tego dnia zadanie zostało wykonane przez więcej niż kilku graczy... i to nie dlatego, że jest jakoś bardzo trudne, tylko raczej dlatego że nagrody są jakie są i nie warto dla nich tego robić.

2.
Wyprzedaż świąteczna miała być taka fajna, taka zajebista, a jest taka trochę słaba... nie ma nawet na co obli wydać, ja swoje zostawiłem na przyszły rok. Po co ulepszać sety na ^3, jak wszystko w tej grze leży i kwiczy: forty, pvp, przygody... a to co już mam spokojnie wystarcza na złote kilofy w każdej pracy, budowę kościoła na 500+ czy przejście z jednego końca mapy na drugi w mniej niż 5 minut.

3.
Cyrk to jest jeden wielki cyrk, szkoda na to czasu.

4.
Mobilny West jest tak mobilny jak wychodek na wsi :p

5.
Szef zawsze wie lepiej, a jak taki szary pracownik przyjdzie i powie, że coś źle działa i należy zrobić to i tamto żeby to naprawić to się takiego szybko wyrzuca... nie będzie nam tu pOLACZEK się mądrzył <pfu>...
 
Już w zeszłym roku proponowałem, żeby dać jakieś alternatywne drogi przejścia takich "problematycznych" zadań, ale to chyba nadal za wysoki poziom wtajemniczenia programistycznego i stażyści nie ogarniają... nie żeby był to jakiś problem na takim Nawaho gdzie jeszcze jest kogo bić, ale na starszych światach to już nie zazdroszczę.
To już nawet nie tyczy sie pojedynków. Wystarczy zrobić 3 ścieżki zadań do wyboru. Zabij podczas pojedynku/zabij podczas bitwy fortowej/zabij podczas przygody. Dla każdego byłoby to, nikt nie musiałby się denerwować... Ale po co tak zrobić skoro prościej jest dodać 1 zadanie i niech sie ludzie męczą. Mi to osobiscie nie stworzyło wielkich problemów, bo po 10 ataku miałem te omdlenia, ale jak ktos nie ma setu/umiejek pod pojedynki to sie musi namęczyc ..
 
Inno Games zrobił nowy set za bryłki i mówi mi ze jest w porządku ja mowie co ty pierniczysz ta firma cie wali na kase on wstał stary wstał mówi co ty gnoju i łape do mnie wystawiał chciał mi liścia sprzedać a ja go na wale fast attack bomba w oko cios na brzuch oddechu nie mógł złapać sweter miał na sobie na łeb mu sweter założyłem Bomby od dołu mu wale na nos TWT nas rozdziela ja miałem ta koszule co z lotki dostałem z guzikamii tak mnie szarpał ze mi wszystkie guziki z koszuli wypadły ale nic to nie zmieniło.
 
Rozsierdzony docent:mad:
Trochę tak
Prawda jest taka, że dla mnie West zatrzymał się wraz z wprowadzeniem przygód, a nawet wraz z wejściem mapy 2.0, czyli listopada 2012 o ile dobrze pamiętam. Nic absolutnie nic nie weszło co mogłoby przykuć nowego gracza do gry na stałe, tak patrzę z punktu widzenia starego gracza. Nic też nie weszło co mogłoby zatrzymać starego gracza. Więc czemu gram? Uzależnienie i nic ponadto.

Wszystko nowe co się w grze pojawia jest związane z eventami (jak Wielkanoc) lub mini eventami (zbieranie prezentów), w tym roku chyba jedyne co weszło nie związanego z eventami to nowe przepisy, które powinny wchodzić minimum raz do roku, tak drogie IG raz do roku, a nie raz na parę lat. Wystarczy powchodzić na serwery zobaczyć ranking rzemiosła którzy sami wrzuciliście, a który nie posiada wszystkich informacji, bo widzę po tym co ile mam z rzemiosła zrobionego o co poprosiłem jakis czas temu support. Zobaczyć ile osób ma już maks rzemiosła i też dla tych osób coś zrobić.

Pojedynki kwiczą, bo są nieopłacalne,bo co mi po nich. Są one jednym z najjaśniejszych punktów w historii Dzikiego Zachodu a zostawiliście to wszystko jakby się cofnąć do Anno Domini 2010-2012.

Pracę kwiczą, bo gracze nie widzą w nich żadnego wyzwania przez sety. Próg dropu kwiczy, bo nie można znaleźć o wartości 20k$ gdzie w grze są przedmioty za ok. 60k$

Forty kwiczą, bo choć to one przyciągały masę ludzi to tak samo jak z pojedynkami nic się w nich nie zmienia w praktyce od ich powstania.

Przygody kwiczą, bo choć one są najmłodszą rozgrywką w grze to IG nic z nimi nie zrobiło od początku.

Osiągnięcia kwiczą, bo nie warto ich robić, a osiągnięcia za forty wymaksowałem już dawno temu. Mam niektóre nie zrobione, ale nie chcę ich robić. Dochodzą nowe przepisy, ale po co nowe osiągnięcia z rzemiosła. Wchodzą nowe zadania, ale po co osiągnięcia za ilość zrobionych zadań.

Gracz gra na danym koncie 10 lat? A po co mu jakoś pogratulować i go nagrodzić za tak długi staż gry.

Gracze budują na potęgę? Po co robić osiągnięcia za większą ilość punktów rozbudowy niż 1kk.

Gracz ma masę omdlonych npc czy graczy? Czy odbył masę pojedynków? Po co nowe osiągnięcia?

Gracz robi masę prac? Po co osiągnięcia?

Gracz przekroczył pewna wartość sprzedaży itemów z ekwipunku? Po co robić osiągnięcia?

Gracz coś ulepszył na poziom 5? Po co osiągnięcie w końcu to nic trudnego?

Właśnie dałem Wam drogie IG pomysłów na kilkadziesiąt nowych osiągnięć, za darmo sprzedałem Wam ten pomysł, nic za to nie dostałem w porównaniu z tymi co zarabiają za to by "The West się rozwijał".
 
3) herbatę mate, jakąś whisky która daje bodajże 20% energii, butelkę na zwiększenie expa na 8h (drop ze zdobytych skrzyń), jednorazowo od razu przyznawane bodajże 50 energii (z wiki francuskiej)
4) a za ostatnie zadanie prócz expa dostajemy prezent w którym jest 20 tych żółtych prezentów z kartami kolekcjonerskimi i dwa stare sety z 2012 i bodajże 2014* (mogę się mylić)
Dlatego ja, jak i masa innych graczy, nie robię zadań bo to nie opłacalne.

InnoGames out
 
Dlatego ja, jak i masa innych graczy, nie robię zadań bo to nie opłacalne.

InnoGames out
Tu już nawet nie chodzi o to by równoważyć to co się poświęciło na zrobienie zadania.
Tylko wprowadzić do zadań coś czego nigdzie indziej się nie otrzymania co jest czymś cennym. Coś co może konkurować z czymś w danej kategorii.
Czemu nie ma zadań na poziom 120+? Czemu nie ma zadań na 140+? Czemu nie ma zadań które dają powiedzmy milion expa czy milion dolarów? To na Dzikim Zachodzie nie było napadów na bank gdzie się bandyci obławiali? No milionów nie kradli bo nawet w bankach wtedy nie było, ale w grze kwoty rzędu 50k to są drobne.
Czemu nie ma trudnych zadań, gdzie nagrody są po prostu warte zachodu?


Tak samo forty. Zmieniono już parę lat temu, że zamiast itemow dali obligacje. A później dodali rzemiosło które sklep union Pacific w praktyce zabiło, jak i zabiło to w praktyce zbieranie tych obligacji. Już samo zablokowanie zbierania obligacji do pewnych ilości zakrawa o żart. Czy jesteśmy jakimś krajem komunistycznym w którym wszyscy mają być tak samo bogaci? W końcu obligacje to jest jakaś waluta więc czemu mamy mieć limity?

Rzemiosło pod względem zarobkowym może i jest nawet opłacalne, ale jeśli dajemy kilka możliwości zdobywania wzmocnień to trzeba to jakoś rozdzielić. Sklep daje to, kucharz tamto, kowal sramto, znachor siamto, a rymarz coś jeszcze innego. Sklep zabity rzemiosłem, rzemiosło mało przemyślane.

Forty... Zabite przez brak zmian, brak większych różnic między mapkami, brak pomysłu na rozwój tej części gry. Odebranie graczom bitwy dla bogaczy strzałą w stopę. Kościół zabija forty, bo za kościół dostaje się więcej expa niż za bitwę, czyli w grze o dzikim zachodzie gdzie było pełno przemocy promuje się pacyfistów budujących kościoły. Spoko, byli o tacy, ale stanowili mniejszość. Obecnie 6k expa to śmiech na sali, powinno być ze 30k lekko ;) oczywiście powinno być to też uzależnione od osiągnięć za bitwę ale też zależne od poziomu.

Ach poziom... Po co myśleć co dalej zrobić jak większość aktywnych przez duże A graczy ma już 150 poziom od lat i przez brak dalszego rozwoju gra im się nudzi. Co tam, pełno pomysłów od odblokowania ko olejnych poziomów poprzez poziomy mistrzowskie jak w diablo czy specjalizacje po wbiciu 150 poziomu i otrzymywanie punktów co ileś tam wbitego expa. Uwierzcie mi gdyby specjalizacje były przemyślane to ludzie pewnie już chętniej grali i zdobywali expa, no ale po co, lepiej klepać od 2012 roku eventy.

Po co wprowadzić kolejne prace na mapie, choć pomysłów była masa.

Można byłoby wprowadzić nawet nowe regiony w grze jak Alaska, Kanada, Meksyk, Karaiby, Hawaje, Ameryka Południowa, gdzie byłyby specjalne nowe prace itp.

Po co pomyśleć o tym by wprowadzić do kodu gry codzienne bonusy tak pozytywne jak i negatywne do gry które mogłyby nieco zmienić rozgrywkę. Powiedzmy jednego dnia +20% więcej pieniędzy, a drugiego dnia -20% mniej zdobywanego doświadczenia.



Wiele można byłoby pomyśleć i niektóre pomysły nie są tak trudne do wprowadzenia do gry, wystarczyłoby chcieć, jednakże gra została już spisana na straty.