Armata

  • Rozpoczynający wątek Taj3mniczy
  • Data rozpoczęcia

Podoba wam się pomysł wprowadzenia armat?

  • Tak, świetny.

    Głosy: 19 35,2%
  • Nie, paskudny.

    Głosy: 23 42,6%
  • Pewnie, ale mam w głowie sporo poprawek.

    Głosy: 9 16,7%
  • A co mnie to obchodzi...

    Głosy: 3 5,6%

  • W sumie głosujących
    54
Status
Zamknięty.

Taj3mniczy

Gość
Gość
Cześć :) Ostatnio wpadłem na taki pomysł, a mianowicie pomyślałem, ze fajnie byłoby, gdyby do gry wprowadzić takie cuś jak armata. Co to jest armata, chyba każdy wie. Ale po co to? Na co to? Już wyjaśniam ;)

Armaty byłyby przydatne, jak chyba można się domyśleć - w bitwach fortowych. Nie jestem grafikiem i nie znam się na tym, więc rysunków nie dodaję - to tylko ogólnikowy pomysł. I tutaj tłumaczenie: jedną armatę miałby każdy sojusz, którego na nią stać (na wytworzenie trzeba by było trochę produktów, $ no i punktów rozbudowy, co też mogliby wnosić wszyscy sojusznicy). Gdzie można taką armatę zbudować? Tu pomyślałem o dodaniu do rusznikarza (w mieście założycielskim) zakładki (przykładowa nazwa zakładki, która mogłaby znajdować się obok znaczka "Podróż do miasta" - "Budowa broni artyleryjskiej"), po kliknięciu której pojawi nam się możliwość wybudowania armaty. Kto ją może zbudować? Załóżmy, że tylko założyciel głównego miasta w sojuszu, jeśli jest kilku założycieli - gracz z wyższym lv. Po wybudowaniu armaty w zakładce będą tylko wiadomości ogólne, informacje o stanie działa oraz (może) informacja o ilości naboi. Wgląd na tę zakładkę mieliby członkowie miasta założycielskiego.

Po zbudowaniu armaty nie dałoby się już budować innych - jeśli sojusz zostanie rozwiązany, armata automatycznie, że tak powiem jest niszczona.

Po co nam armata?
Do niszczenia budynków wrogiego fortu (nie wliczamy fortu eventowego). Myślę, że taką armatę można by ulepszać (też potrzebne produkty, $, punkty pracy), aby była coraz bardziej efektywna (max poziom armaty - załóżmy - 5). Wątpliwe jest, by taka armata mogła zniszczyć na jednej bitwie fort ;) Ale myślę, że możliwość zredukowania o kilka poziomów baszt we wrogim forcie byłaby ciekawa. Mówimy tu cały czas o armacie atakujących fort - do obrońców dojdę za chwilę. Co do szansy na uderzenie w jakiś budynek, myślę że to już można ustalić później, można też dodać do armaty pasek uszkodzeń (im większe uszkodzenia, tym celność mniejsza, pasek malałby z każdym oddanym strzałem, a regenerowałby się tylko z upływem czasu, być może przy włożeniu pewnej ilości produktów).

Ustawienie armaty atakujących fort:
Proponuję, by armata zajmowała: na małym forcie - 2 miejsca (max 48 atakujących), na średnim 3 miejsca (max 97 atakujących) i na dużym - 5 miejsc (max 135 atakujących). Armatę ustawiałby na bitwie założyciel głównego miasta, posiadający najwyższy lv (w razie gdyby jego nieobecność w grze przedłużała się ponad 7 dni, wszelkie prawa do armaty przechodzą na kolejnego założyciela w kolejce, a jeśli nie ma założycieli - na radnego, jeśli nie ma radnego - mieszczanina :)).

Armatę można byłoby wystawić na każdą bitwę własnego sojuszu, lecz proponuję wprowadzić długi czas przewozu armaty, w zależności od odległości miejsca w które ją wyśle założyciel głównego miasta (inny fort lub miasto założycielskie).

Zniszczenie armaty atakujących byłoby możliwe dzięki armacie obrońców - która to atakowałaby tylko i wyłącznie działo przeciwników, nie graczy ;) Jeśli nie ma działa przeciwników na bitwie, armata stałaby bezczynnie. Tak samo gracz nie może strzelać do armaty :)

Co do armaty strony broniącej, zasady są takie same, tyle tylko, że armata zajmowałaby w każdym z przypadków o 1 miejsce mniej i wiadomo, nie można byłoby jej ustawić na domkach :) Bonusy w forcie na armatę by nie działały, o jej celności decydował by poziom jej rozbudowy, pasek uszkodzenia oraz odległość armaty przeciwnika (w przypadku armaty atakujących - odległość armaty od budynków). Armatę nie można przestawiać w czasie trwania walki fortowej.

Żadne miasto nie miałoby obowiązku używania do swych bitew armat, dla atakujących byłby to nawet dylemat - czy starać się przejąć fort bez niszczenia, czy odwrotnie. Myślę, że armata niebyła by użyteczna na bitwie fortowej, jeśli:
1. Wszyscy gracze po stronie, posiadającej armatę byliby pokonani.
2. Armata została zniszczona przez wrogie działo.
O odbudowie po zniszczeniu działa na razie nie myślałem, każdy sojusz starałby się, aby jego maszyna była cały czas użyteczna (nie wystawiać jej niepotrzebnie na atak itd). Oczywiście obrońcom trudno byłoby zniszczyć armatę przeciwnika, lecz jest to wykonalne.

Myślałem także o wprowadzeniu naboi do armat (ich wyprodukowanie mogłoby się odbywać na tej samej zasadzie, co produkowanie armaty), założyciel głównego miasta mógłby decydować przed bitwą, ile naboi może zużyć do konkretnej walki :)
Zapomniałem pewnie o różnych ważnych rzeczach, ale myślę że wyszłoby to "w praniu" :) Jeśli już był taki pomysł - z góry przepraszam. Zachęcam do komentowania i oceniania pomysłu ;)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

czoko004

Gość
Gość
...Armatę nie można przestawiać w czasie trwania walki fortowej.
Czy to się tyczy również obrotu ? bo obrona nieczęsto wie gdzie się ustawią atakujący , a oni też mogą sie przemieszczać w trakcie walki.

Jeśli już był taki pomysł - z góry przepraszam.
Pomysł z armatą się już pojawiał ale twój ma znamiona większego rozbudowania (jeśli chodzi o część szczegółów).

Tymczasem wstrzymuję się od głosu.
 

Taj3mniczy

Gość
Gość
Czy to się tyczy również obrotu ? bo obrona nieczęsto wie gdzie się ustawią atakujący , a oni też mogą sie przemieszczać w trakcie walki.



Pomysł z armatą się już pojawiał ale twój ma znamiona większego rozbudowania (jeśli chodzi o część szczegółów).

Tymczasem wstrzymuję się od głosu.
Jeśli chodzi o obrót - armata byłaby ustawiona od początku w jednej pozycji (załóżmy, że w przypadku obrony fortu - lufą w dół), a obracałaby się automatycznie z 1 strzałem do najbliższego celu (w tym przypadku do wrogiej armaty). Nie wiem czy jest to wykonalne (chodzi o sprawy techniczne), ale myślę, że póki co taka opcja może wchodzić w grę :)
 

czoko004

Gość
Gość
ok wiem to co chciałem
w sume jest mi to i tak na tą chwilę obojętne bo przestałem chodzić na forty ale pomysł spoko
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Taj3mniczy

Gość
Gość
Czyli obie dokonałyby wyłącznie 1 obrotu ( jeśli OBU armat nie można przemieścić ).
Dobrze zrozumiałem ?
Armata obrońców byłaby skierowana tylko na armatę atakujących, a armata atakujących - na najbliższy cel (basztę, jeśli zniszczyłaby basztę - mur itp.). Armata atakujących mogłaby się obracać po całkowitym zniszczeniu najbliższego obiektu, ale w sumie doszłoby do tego jedynie wówczas, gdyby np. któraś z baszt miała naprawdę niski poziom rozbudowy, tak niski, by dało się ją zniszczyć podczas trwania 1 bitwy ;)
 

radosław929

Gość
Gość
Sam pomysł mi nie za bardzo odpowiada,ale ciekawa faktycznie byłaby możliwość niszczenia baszt i murów podczas bitwy.
 
Jestem na nie bo pomysłów było takich już kilka.

Poza tym w tej chwili atak już i tak ma taką przewagę że, aramty mu nie są potrzebne. Zresztą nie wyjaśnił twórca pomysłu co z obsadą baszty by się działo, która by obrywać musiała od armatki.

Lepiej by inno zrobiło jakby jakieś przeszkody na trawie zrobiło.
 

Taj3mniczy

Gość
Gość
Zresztą nie wyjaśnił twórca pomysłu co z obsadą baszty by się działo, która by obrywać musiała od armatki.
Kompletnie zapomniałem o tej kwestii, jak już napisałem wyżej - to ogólny pomysł ;) Myślę, że jeśli armata zniszczyłaby basztę do poziomu, na którym dalej obejmuje ona 9 stanowisk - nic by się nie działo. Jednak jeśli uszkodzenia byłyby tak duże, że baszta miałaby już tylko 4 miejsca - myślę, że 4 graczy najwyższych rangą (w razie równej rangi losowo) zostałoby na baszcie, a resztę automatycznie przeniosłoby do środka fortu, za mury pod basztę (wytłumaczenie realne - jeśli ktoś widzi, że mu się wieżyczka sypie, nie ginie razem z nią tylko ucieka).
Jeszcze jednej kwestii nie wyjaśniłem, ale myślę że jest to wiadome - baszty, tak jak i inne budynki armata mogłaby zniszczyć tylko do 1 poziomu - nie ma mowy o całkowitym zniszczeniu budowli (całkowicie można byłoby zniszczyć tylko armatę przeciwnika).
 

Balon72

Gość
Gość
Armata na środku fortu przy fladze, która strzela do głupich offów, to dobry pomysł.
Amunicja: Kule dużego kalibru z pracy Wytapianie kul.

Tak ogólnie to można jeszcze dodać:
- wrzący olej wylewany z baszty bobowej
- wilcze doły
- okopy
- drabiny
- zasieki z drutu kolczastego
- drzewa i krzaki
- leżące kłody drewna
- kamienne głazy
- płonące wozy

Skończyły mi się pomysły.

Nie wiem czy da się ulepszyć forty. Fort na środku można wykorzystać do testowania nowych rozwiązań. Mam nadzieję, że z taką myślą został stworzony.

Ogólnie nie jestem przeciwko armatom, tylko trzeba przetestować ten pomysł na normalnym świecie, beta się nie nadaje.
 

Taj3mniczy

Gość
Gość
Tak ogólnie to można jeszcze dodać:
- wrzący olej wylewany z baszty bobowej
- wilcze doły
- okopy
- drabiny
- zasieki z drutu kolczastego
- drzewa i krzaki
- leżące kłody drewna
- kamienne głazy
- płonące wozy

Skończyły mi się pomysły.
Jestem za, może nie w tak wielkiej liczbie, ale takie nowości uatrakcyjniłyby walki fortowe :)
 
Ja bym dał coś własnie takiego jak np. zasieki gdzie u atakujących tylko budowniczowie mogliby je usunąć. mieli by wtedy zwiększony bonus do obrony.

Dla innych klas postaci też można byłoby coś wymyślić aby każda mogła klasa jeszcze bardziej miec wpływ na bitwę.


A tak w ogóle to z chęcią powalczył bym na nowych polach bitewnych. Forty zrobiły się już nudne.

Nie jestem specem od malowania mapek ale widziałbym nową mapke jako otwarty plac boju z róznymi przeszkodami np. okopy, wzgórza, rzeki.
Oczywiście każdy teren miałby swoje plusy.

Na samych brzegach mapki po lewej i po prawej stronie umieściłbym tak po 5 kratekod brzegu mury z 2 basztami, a za nimi flagę i jakieś 2 domki. Oczywiście miejsc za murami musiałoby być niewiele aby nie było możliwości żeby całe stado jednej ze stron się tam schowało. To miałaby być ostateczna linnia oporu ( offów nie można by było tam ustawiać ).

Tak bym to widział o ile ktoś mnie zrozumie a jak ktoś załapał i jest uzdolniony to mógłby naszkicować taką mapkę . W razie pytań może do mnie pisać tu na forum.
 

Oryginał

Gość
Gość
Jak cielę uwiązana starym powrozem, skacze jak opętana z tyłu za wozem. Cóż to za kawał grata? To jest nasza armata! Armata-ta-ta ... :gwizd:
 

Nedesf

Blada Twarz
Tak! Wspaniale, nie ma co! Armata na Dzikim Zachodzie! Najlepiej niech dodadzą M4-ki, granaty, czołgi! Zamieńcie TW w Wojnę Światową!
 

wannkal

Oskalpowany
Nie będę się jakoś za specjalnie rozpisywał na temat pomysłu bo w połowie przestałem go czytać ale ogólnie powiem tak, dodawajcie więcej takich rozwojowych pomysłów to więcej z nich trafi do kreatywności założycieli gry i będą mieli z czego wybierać żeby jeszcze bardziej popsuć tą grę.
 
ba jak zniszczymy baszte to za czyje produkty i kto odbuduje ?

jak bitwy co dziennie a armat będzie dużo to z produktami raczej nikt nie wyrobi


sam nie wiem ,,pomysł nie jest zły ale niszczenie to może na 1 bitwe tylko po bitwie fort wraca do pełnej formy z przed bitwy
 
Tak ogólnie to można jeszcze dodać:
- wrzący olej wylewany z baszty bobowej
- wilcze doły
- okopy
- drabiny
- zasieki z drutu kolczastego
- drzewa i krzaki
- leżące kłody drewna
- kamienne głazy
- płonące wozy

Skończyły mi się pomysły.
I co jeszcze, może czeską marynarkę wojenną, miny, lotnictwo i rakiety V-2? :&:

Kiedyś byłbym zwolennikiem tego typu propozycji, ale dziś daję NIE. Dlaczego? Ponieważ to gra przeglądarkowa, która docelowo nie powinna zwiększać mojej aktywności przy komputerze. Poza tym, już widzę te kłótnie kto ustawi armatę (xD), bo pomysł z generałem o najwyższym lvlu nie wypali.

Nie zmienia to faktu, że fortom przydałoby się coś ciekawego, bo obecna taktyka i sposób prowadzenia bitew jest dosyć skostniały. O armatach jednak można zapomnieć, od lat pojawiają się pomysły, a IG je odrzuca (bo wiedzą, ze to chała).
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty.