dyskusja Bitwy o Gallifrey

Czy podoba Ci się pomysł

  • Tak

    Głosy: 35 100,0%
  • Nie

    Głosy: 0 0,0%

  • W sumie głosujących
    35

Lenka222

Członek obsługi gry
Drodzy gracze,

chcemy zasięgnąć Waszej opinii na temat pomysłu na bitwy o Gallifrey.

Byłby to bitwy NPC vs. gracze.
Po jednej stronie zostałyby ustawione postacie NPC, zaś po drugiej gracze. Nie byłoby możliwości zapisania się na bitwę po stronie NPC. Postacie NPC byłby bardzo mocne, ponieważ byłoby ich zdecydowanie mniej niż graczy. Bitwy odbywałby się na każdym świecie w innym czasie, ponieważ chcemy sterować NPC. Nie jest fizycznie możliwe, abyśmy podołali kilku światom na raz. Maksymalnie jednego dnia mogłyby odbyć się dwie bitwy (20:00 i 21:00).
Nagrody byłby różne w zależności od wyniku bitwy. Za wygraną nagrody byłby wyższe.
Chcemy, aby te bitwy były ciekawe więc szczegóły dotyczące umiejek, ustawienia postaci w forcie czy też użytych wzmocnień nie zostaną nigdzie opublikowane. Równocześnie będą mogły różnić się między światami.
Czy taki pomysł się Wam podoba? Jest to oczywiście wstępny zarys i z chęcią przyjmiemy Waszą opinię. Wiele szczegółów wymaga omówienia, zapraszamy do dyskusji.
 
To będzie mogło się udać tylko jeżeli po drugiej stronie barykady stanie jakiś sojusz z dowodzeniem. Jeżeli ma to być bitwa NPC vs armia offków to ja się na to nie piszę!

PS: a jest możliwość oddania armii NPC w ręce sojuszu, tak aby nimi dowodził ktoś inny niż osoba z TWT?
 

Lenka222

Członek obsługi gry
To będzie mogło się udać tylko jeżeli po drugiej stronie barykady stanie jakiś sojusz z dowodzeniem. Jeżeli ma to być bitwa NPC vs armia offków to ja się na to nie piszę!

PS: a jest możliwość oddania armii NPC w ręce sojuszu, tak aby nimi dowodził ktoś inny niż osoba z TWT?
Na razie plany zakładają, aby była to bitwa na Gali z możliwością zapisu dla każdego. Jeśli formuła się spodoba to może pomyślimy nad bitwami dla konkretnych sojuszy. Jednak to już kwesta szerszej dyskusji. Musimy mieć siły do sterowania postaciami. Jedna osoba nie ogarnie nie wiadomo ilu kont ;)

Niestety nie możemy dać Wam haseł do kont NPC.
 
Pomysł fajny na pewno trzeba docenić "wyciągnięcie ręki" do naszego marketu, ale niestety od razu widzę problem jaki podczas takich bitew powstanie :/. Zgaduje że o udziale w tej bitwie będzie decydować kolejność zapisu. W takim wypadku przy ograniczonej liczbie miejsc tak jak to jest przy bitwach eventowych na gali pojawi się masa zarobkowych kont oraz "mulciaków" które zapchają miejsca i uniemożliwią udział graczom nastawionym rzeczywiście na bitwy fortowe i zaangażowanym w grę na danym świecie. Także co do pomysłu jak najbardziej jestem za, ale czekam na jakąś propozycje rozwiązania powyższego problemu.
 
Na razie plany zakładają, aby była to bitwa na Gali z możliwością zapisu dla każdego. Jeśli formuła się spodoba to może pomyślimy nad bitwami dla konkretnych sojuszy. Jednak to już kwesta szerszej dyskusji. Musimy mieć siły do sterowania postaciami. Jedna osoba nie ogarnie nie wiadomo ilu kont ;)

Niestety nie możemy dać Wam haseł do kont NPC.
Proponuję wyznaczyć kilka osób z największych miast z każdego świata które będą uprawnione do rozdawania rang na takich walkach ;)
 

Lenka222

Członek obsługi gry
Proponuję wyznaczyć kilka osób z największych miast z każdego świata które będą uprawnione do rozdawania rang na takich walkach ;)

Nie mamy takiej możliwości na Gali. Jednak pomyślę czy możemy, po pierwszych "testach" z Gali zrobić coś takiego dla wybranych sojuszy używając normalnych fortów.
 
Nie mamy takiej możliwości na Gali. Jednak pomyślę czy możemy, po pierwszych "testach" z Gali zrobić coś takiego dla wybranych sojuszy używając normalnych fortów.
Masz pewnie dostęp do konta Fort GM. Skoro wyzywa ono galifreja to ma dostęp do rekrutacji i ręcznie możesz rozdać kapitanów kilku wcześniej ustalonym osobom (coś w stylu przedstawicieli świata) którzy już zadbają o gwiazdki dla faktycznych graczy a nie jagodziarzy z 20 poziomem.
 
Generalnie jeśli o udziale w bitwie będzie decydowała kolejność zapisu jest to bardzo słaby pomysł - wejdzie masa jagód które w żaden sposób nie przyczynią się do wygranej bitwy przez graczy. Proponuję aby o kolejności zapisu decydował poziom, ewentualnie pozycja w rankingu fortowym ( o ile coś takiego jest wykonalne). Z jednej strony to nowość więc obstawiam że będzie dużo chętnych, z drugiej strony ilość osób które mieści się na klasycznym Gali zmniejszy się prawie o połowę ( odpadną miejsca na obronie). To że załóżmy gracz posiadający 20 lv na danym świecie zapisze się pierwszy, postawi offa i dostanie nagrodę taką samą jak gracze mający wpływ na to co się będzie działo będzie wysoce niesprawiedliwe, szczególnie że osoby grające głównie na danym świecie które nie zdąża się zapisać a chciałyby wziąć udział w bitwie nie będą miały takiej możliwości.

Gwiazdkowanie przez graczy jest słabe z 1 powodu - każdy na przyjaciół i wrogów ( a jeśli nei wrogów to osoby do których nie pała sympatią). Będzie to miało przełożenie na gwiazdkowanie. Ewentualnie gwiazdki rozdawać mógłby admin powiedzmy 15 min przed bitwa - to miałoby sens gdyby w 1 kolejności wchodzili gracze online, a później inni załóżmy po rankingu fortowym, jednak to dodatkowa praca dla członka administracji. Biorąc pod uwagę że offki miałyby być sterowane rozumiem że i tak ktoś z administracji w tym czasie będzie.
 
Gwiazdkowanie przez graczy jest słabe z 1 powodu - każdy na przyjaciół i wrogów ( a jeśli nei wrogów to osoby do których nie pała sympatią). Będzie to miało przełożenie na gwiazdkowanie. Ewentualnie gwiazdki rozdawać mógłby admin powiedzmy 15 min przed bitwa - to miałoby sens gdyby w 1 kolejności wchodzili gracze online, a później inni załóżmy po rankingu fortowym, jednak to dodatkowa praca dla członka administracji. Biorąc pod uwagę że offki miałyby być sterowane rozumiem że i tak ktoś z administracji w tym czasie będzie.
Wiadomo że nie każdy pała sympatią do innych ale na walce typowo eventowej można sobie darować i rozdawać gwiazdki według ustalonych kryteriów (poziom, online itd.). Poza tym było by z 5 takich osób powiedzmy przez co nawet jak jedna kogoś nie lubi, to inna jej da ^