OFICJALNY TEMAT OFFTOPOWY v2

Przecież ona to już na emeryturze <<:-]
Sama pisała jak CM została Lenka, że ona nadal będzie pracować w IG, nadal nad westem ;) gdzieś to można na forum znaleźć w ogłoszeniach. Poza tym na forum jest nadal w członkach obsługi gry jako doradca :)
Więc pewnie w jakims stopniu to wspaniałe wydarzenie, obecnie rozgrywające się w naszej grze, tworzyła.
 
Ciężko coś napisać poważnego, na "niepoważnym forum" (ubolewam nad tym), ale cała rzecz ma się w tym, że ludzie często nie mogą zrozumieć drugiego, a nawet nie próbują. Można nie zgadzać się z drugim, ale szanujmy się... . Nie obrażajmy tylko dlatego, że ktoś ma takie przekonania religijne, a nie inne, nawet jeśli w Naszej ocenie zbyt mocno manifestuję wiarę. Działanie na zasadzie, on tak, a my mu tak, byle kolokwialnie mówiąc - dokopać, do niczego nie prowadzi. Wiem, jednak, że większość dobrze się tutaj bawi i tak naprawdę nie bierze na poważnie nic ;> . Czy to dobrze? Osobiście polecałbym raczej inną rozrywkę, ale każdy wybiera takie "zabawy" jakie mu się podobają, szkoda tylko, że nie są one zbyt "eleganckie" ;> .

Ps. Mały test psychologiczny, sprawdzimy czy wyleję się fala, popularnego obecnie słowa "hejtu" czy uszanujecie zdanie odmienne, nawet jeśli się z nim nie zgadzacie ;> .

Spokojnego weekendu Wszystkim i bez odbioru ;) .
 
zamanifestuje zaraz zdjęcie swojego penisa, wiem, to dosyć osobista sprawa ale nie interesuje mnie wasze zdanie, robie to dla własnej satysfakcji, podchodzę do tematu penisów bardzo poważnie, uważam że jest fajny ale możecie się ze mną nie zgadzać, nie chcecie go oglądać to zawsze możecie mnie zablokować na forum to wyłącznie wasz problem
 
i nie oszukuj się że to ty jesteś tym poważnym w naszym małym cyrku, bo usilnie broniąc za każdym razem wszelkiej patologii jaka się wyleje na tym forum pokroju stifa czy zetki i robieniem z siebie jakiegoś buddy na szczycie góry, który mówi o traktowaniu swoich poglądów na równi, a jednocześnie z tej góry poucza i moralizuje każdego dookoła traktując siebie jako wyznacznik jakiejś dziwacznej moralności, jesteś tu zupełnie takim samym małpiszonem jak cała reszta
 
Wywołałam małą burzę, choć nadal uważam, że słusznie to napiszę w nieco bardziej stonowanym stylu.

Jestem ateistą. Tak, nie wierzę ani w chrześcijańskiego Boga, ani w żaden inny byt którzy ludzie uważają za istotę wyższą, boską. To, że komuś to przeszkadza mnie nie interesuje. Ktoś może być wegetarianinem, weganinem, buddystą, muzułmaninem, protestantem, neopoganem itp. to jest Wasz wybór i go szanuję. Tego samego oczekuję od reszty. Nie chcesz mnie szanować, spoko, ja mogę to samo zrobić, ale przez samą wiarę czy dietę itp. nie będę przekreślał człowieka. Tak samo mam znajomych homoseksualnych i nie, nie widzę w tym problemu jeśli kumpel przyjdzie ze swoim facetem od tak sobie pogadać przy browarze (choć sam postanowiłem nie pić alkoholu). I on wie, że jakbyśmy się spotkali w jakimś neutralnym miejscu to czułości w stronę swojego faceta są niewskazane.
Do sedna: w moim rozumowaniu możesz być kim tylko zechcesz, ale pokazuj to w miejscach do tego przeznaczonych. Mam znajomych wierzących i doskonale wiedzą, że ja nie wierzę. Nie mają z tym żadnego problemu, jak i ja nie mam problemu z ich wiarą. Jeśli pojawiam się u nich w domu i są symbole religijne to nie zacznę gadać, że Bóg jest zły itd. to ich "królestwo" i ja to szanuję. Oni też mnie rozumieją i respektują to jaki jestem. To się nazywa wzajemny szacunek i poważanie bez względu na wyznanie, kolor skóry itp.

Wszystko rozbiega się o to gdzie coś robimy. Przestrzeń publiczną, a za takie coś uważam fora internetowe, jeśli nie są tematyczne, uważam za miejsca gdzie nie powinno się manifestować swojej wiary. Od tego jest kościół, twój dom, twoje myśli, tematyczne fora czy strony internetowe. Jednakże nie fora gry przeglądarkowej o czasach Dzikiego Zachodu. W takich miejscach jak to powinniśmy zostawić swoją wiarę, gdyż kogoś można urazić. Tutaj nie powinno być manifestacji religii.

Nie zakazuję Wam wiary, nawet nie mam prawa tego zrobić, możecie dalej wierzyć, pomyślcie jednak, że Wasze zachowanie może kogoś urazić, ktoś może czuć się przytłoczony, osaczony, czuć się nietolerowany z tym kim jest. Wiara to powinna być prywatną sprawa. Nie wystawiana publicznie, nie pokazywana wszędzie. Czyż Chrystus nie nakazywał Wam być skromnymi w wierze?
A tutaj sie czuję jakby było to forum gry o dzikim zachodzie z silnym wpływem kościoła jakby pewien Pan z Torunia ją współfinansował.

Przemyślcie to. Swoje zdanie na temat wiary mam. Nie wierzę w Boga. Jednakże ono pokazywane jest jedynie w chwili gdy nie czuję się bezpiecznie, gdy jestem osaczony, gdy nie mam wsparcia od tego od którego mógłbym tego wymagać.
 
Chodzi mi tylko o nakreślenie zasad. Według mnie jeden gracz sprawia, że czuje się nieswojo, czuję się atakowany jego przekonaniami. A obsługa ma chyba w zadaniach bronić swoich użytkowników, prawda? Jeśli nie będzie reakcji to sprawę przekażę do przełożonego Wojtka czyli do Lenki i to ona powinna wtedy zareagować i powiedzieć wprost czy zachowanie tego gracza jest zgodne czy nie z przyjętymi zasadami. Wtedy również zapytam się czy one praktyki które chciałbym w tej sytuacji tutaj przedstawić również będą zgodne z zasadami. Jeśli Wojtek nie reaguje to mam prawo sprawę przedstawić wyżej, ja jedynie zaznaczyłem, że mogę to zrobić.
Pomyśl o swoim zachowaniu w stosunku do Wojcieszego, z którym tyle czasu gracie wspólnie... Odkąd odszedłeś z TWT to nic Ci nie pasuje i o wszystko się spinasz. Wrzuć na luz, odpal może jakiś urlop i wrócisz bardziej normalny XD
 
Pomyśl o swoim zachowaniu w stosunku do Wojcieszego, z którym tyle czasu gracie wspólnie... Odkąd odszedłeś z TWT to nic Ci nie pasuje i o wszystko się spinasz. Wrzuć na luz, odpal może jakiś urlop i wrócisz bardziej normalny XD
Zachowałem się tak jak uznałem, że powinienem się zachować. Skoro wg Ciebie się źle zachowałem to twoja sprawa, według mnie jednak Wojtek czasami pokazuje taki lekceważący luz w rozmowach kiedy jest w roli moderatora. Nie żałuję tego co dzisiaj pisałem. Czuję się tutaj mało bezpiecznie, jakbym nie mógł wyrażać swoich poglądów, bo bronione są poglądy religii dominującej w Polsce.
 
Zachowałem się tak jak uznałem, że powinienem się zachować. Skoro wg Ciebie się źle zachowałem to twoja sprawa, według mnie jednak Wojtek czasami pokazuje taki lekceważący luz w rozmowach kiedy jest w roli moderatora. Nie żałuję tego co dzisiaj pisałem. Czuję się tutaj mało bezpiecznie, jakbym nie mógł wyrażać swoich poglądów, bo bronione są poglądy religii dominującej w Polsce.
To idź, zamknij się w piwnicy i tam wylewaj swoje żale.
 
Dokładnie do tego zmierzam ;) Nie pasuje Ci, co dzieje się na forum, to tutaj nie zaglądaj.
Rób co chcesz. Mam prawo wypowiedzieć swoje zdanie na każdy temat i dopóki nie łamię zasad forum to niestety nic mi nie można zrobić, a jako były członek teamu regulaminy znam dobrze


I coś jeszcze:

Odkąd odszedłeś z TWT to nic Ci nie pasuje i o wszystko się spinasz
To co czym piszesz to pokazywanie swojego zdania do czego mam prawo, dopóki nie łamię jakichkolwiek praw. Nie wiesz tego, ale będąc w teamie bardzo dużo dyskutowałem o tym co IG robi, a czego nie robi i bardzo często wypowiedzi nie były przychylne IG. Ale wtedy byłem w teamie i jako ich reprezentant nie pokazywałem tego, gdyż nie robi się burdelu publicznie, wśród konsumentów mówiąc źle o szefie czy swojej firmie.