Sytuacja na świecie Dakota

  • Rozpoczynający wątek Mateusz251296
  • Data rozpoczęcia
No to teraz z innej beczki:

Do wszystkich Dakockich Januszy Biznesu:

Nie wiem czy zauważyliście ale weszły potężne zestawy ubrań pod znajdywanie produktów.
Co za tym idzie stary cennik już nie obowiązuje. Jestem fanem czyszczenia targu z produktów wszelakich.
Ale gdy widzę ile sobie niektórzy za nie życzą to ogarnia mnie pusty, szyderczy rechot.
Jeśli chcecie żeby wam produkty schodziły to niestety musicie ceny drastycznie obniżyć - takie czasy.
Marginalna część graczy sama to ogarnęła. Chwała im za to. Niestety większość z Was żyje nadal w "starym systemie"
Zastanówcie się nad tym.
Drogi Januszu Biznesu.
Dziękujemy za twoje uwagi, twoja opinia jest dla nas bardzo cenna.
Proszę zauważyć, że wraz z wejściem wspaniałych zestawów z bonusem pod kasę, stary cennik obowiązuje jak najbardziej, gdyż mimo większego dropu produktów z naszych wspaniałych zestawów, został również zwiększony bonus do zarabiania pieniążków z prac. A to oznacza, że obecnie można zarabiać pieniążki dużo szybciej, i gdyby nie fakt że są jeszcze zestawy dające bonus do dropu produktów, cena produktów powinna znacznie wzrosnąć, nie osłabnąć.

Dziękujemy za zrozumienie, całuski od marii i takie tam.
 
A pisanie na forum propozycji w stylu: "Daj pan taniej to kupię" albo "Jak za darmo to biorę" albo "Obniż pan cenę to bierę od razu" to nie jest januszowanie xDD
W ogóle nie wyczaiłeś moich intencji.
Napisałem to nie dlatego, że nie mam pieniędzy tylko dlatego, żeby coś niektórym uświadomić.
Jak sam słusznie zauważyłeś nowe sety dają bonus do dropu i do kasy.
W obecnej sytuacji zamiast włączyć targ bardziej mi się opłaca ubrać się pod drop i odpalić prackę.
Produkty lecą dziesiątkami.
Podczas gdy na targu widzę kolosalne ceny od sztuki.
Dlatego zwróciłem na to uwagę bo często produkty wiszą całe tygodnie i nie spadają.
Czasem kupuję z litości

Pod handel nie jestem bo już bym w ogóle targu nie potrzebował wtedy.
Zdarza się, że na jagodowych serwerach otwieram torby ze zwykłym produktem i puszczam po 100$ od sztuki bo dobrze wiem, drop jest dziś zawyżony. Schodzą wtedy mi wciągu kilku minut, a ja mam kolejną bańkę w kieszeni. Pamiętaj, że ten kto nie żydzi ma w tej grze więcej :)
 
W obecnej sytuacji zamiast włączyć targ bardziej mi się opłaca ubrać się pod drop i odpalić prackę.
A mi się czasem opłaca na odwrót zrobić.
Nie myśl jednostkowo, to że coś jest dla ciebie dobre, nie znaczy że jest dobre dla każdego.
Pod handel nie jestem bo już bym w ogóle targu nie potrzebował wtedy.
I co z tego? Handel teraz nic nie daje, bo masz sety przy których możesz być kim chcesz, robić co chcesz, a kasy i tak nie zabraknie.
Nie tylko PBH daje zarobić.

Zdarza się, że na jagodowych serwerach otwieram torby ze zwykłym produktem i puszczam po 100$ od sztuki bo dobrze wiem, drop jest dziś zawyżony.
Fajnie że narażasz się na straty sprzedając produkty taniej, ale to twój styl gry. Niektórzy wolą sprzedać za tyle, ile się da - aby zarobić.
Pamiętaj, że ten kto nie żydzi ma w tej grze więcej :)
Żydzi to tylko rasa społeczeństwa. Pozbawieni ojczyzny na wieki, osiedlali się na całym świecie, zarabiali na handlu, biznesach, i tak z pokolenia w pokolenie, bo o ile Polacy wcale nie dbają o swoje pochodzenie, rodowód, tak np Chińczycy, albo Żydzi, mają opisane rodowody. Gdzie u żydów wiedzą kto był ojcem, dziadem, pradziadem, i tak całe pokolenia wstecz, aż do samego Adama i Ewy. Paru żydów poznałem, nie wydają się chciwi. Są jak każdy.

Napisałem to nie dlatego, że nie mam pieniędzy tylko dlatego, żeby coś niektórym uświadomić.
Rozumiem, chcesz żeby ludzie wystawiali produkty tanio, bo ty wystawiasz tanio.
Bo chcesz nakupować tysiące, setki tysięcy produktów zamiast zbierać, potem narzekać że nie ma co robić w tej grze, bo wszystko już zdobyte.
Nie mój drogi, nie psujmy rynku. Na rynku musi być równowaga, bo inaczej przestanie istnieć.
 
Żydzi to tylko rasa społeczeństwa
Chodziło mi o czasownik odrzeczownikowy, który wszedł do popkultury. A wykładu z historii nie potrzebuję, Kacperku.
Bo chcesz nakupować tysiące, setki tysięcy produktów zamiast zbierać
Jak zacznę zbierać to właśnie będę miał tyle :)
Nie mój drogi, nie psujmy rynku. Na rynku musi być równowaga, bo inaczej przestanie istnieć.
już jest zepsuty :)