Sytuacja na świecie...

  • Rozpoczynający wątek Lesij
  • Data rozpoczęcia

Wyszkowiaczek

Gość
Gość
Latias stracił TOP1 i odrazy znalazł sobie usprawiedliwienie... Większość graczy raczej mało obchodzi TOP1 pojedynków ponieważ nie jest ono miarodajne pod względem prawdziwej siły rażenia oraz przydatności dla miasteczka. Wy dwaj akurat nie macie "normalnych" miasteczek więc chcecie się w inny sposób dowartościować, ale mam prośbę abyście załatwiali to pomiędzy sobą na priv. Kiedyś była głośno poruszana sprawa nabijania sobie expa poprzez współmieszkańców i zakończyła się na tym że to tylko kwestia uczciwości graczy czy będą tak dalej robić czy nie.
 

DeletedUser3420

Gość
Gość
W ogóle moja opinia o graczach którzy uciekają na drugi koniec mapy byleby nie być czasem atakowanym jest jak najgorsza. Więc Latias proszę nie mów o duchu zdrowej rywalizacji, bo już dawno nie działasz zgodnie z nim. Szacunek dla graczy którzy mimo bycia typem atakującym nie boją się mieszkać w rejonie walk PifPaf-BB ;)
 

DeletedUser99

Gość
Gość
Wyszkowiaczek napisał:
Wy dwaj akurat nie macie "normalnych" miasteczek więc chcecie się w inny sposób dowartościować, ale mam prośbę abyście załatwiali to pomiędzy sobą na priv.
Ty masz najbardziej "normalne" miasto położone na samym skraju mapy, z dala od wszelkich walk...

Vautrin napisał:
W ogóle moja opinia o graczach którzy uciekają na drugi koniec mapy byleby nie być czasem atakowanym jest jak najgorsza. Więc Latias proszę nie mów o duchu zdrowej rywalizacji, bo już dawno nie działasz zgodnie z nim. Szacunek dla graczy którzy mimo bycia typem atakującym nie boją się mieszkać w rejonie walk PifPaf-BB
W ciągu ostatnich dwóch tygodni, trzykrotnie zajmowałem miasta widma jedynie po to, by być jak najbliżej osób, które mają chęć walki i nie są uśpione... Żadne z tych miast nie było położone w samym rogu mapy, w którym nie ma ani jednego godnego rywala...

Zamiast czekać 50 godzin, aby móc przyjąć zaproszenie do małej mieściny w pobliżu wielce szanownych miast 4 świata, wolę poświęcić kilka razy 8 godzin na zajęcie miasta widma i szybszą możliwość walki z przeciwnikami...
Chcecie, abym był w samym centrum walk PifPaf - BB? Wyślijcie mi zaproszenie, a nie rzucajcie pustymi hasłami, że to ja uciekam od walki... Zanim zacznie się kogoś osądzać, warto spojrzeć na siebie i swoich towarzyszy...
 

Wyszkowiaczek

Gość
Gość
Obecnie nie mam "normalnego" miasteczka bo powoli przestaje grać na s4 z braku czasu i po części chęci więc usunąłem się na bok. Wcześniej byłem przez ponad pół roku w samym centrum dowodząc BB Alaska i nie uciekłam tak jak inni.
Narzekasz na brak przeciwników do walki w rejonie PifPaf-BB i dlatego mieszkałeś blisko centrum mapy gdzie praktycznie nie miałeś w zasięgu 1h kłusakiem, ani jednego celu powyżej 100expa. Czy może miałeś dosyć już zbierania łomotu i bycia co raz usypianym przez graczy typu Vautrin, Mr.Jack, adamdvd którzy tłukli Cię jak tylko chcieli?? Mówisz że nikt z nas nie wysłał Ci zaproszenia?? Raczej nie trudno domyśleć się czym to jest spowodowane...
 

DeletedUser99

Gość
Gość
Sam musiałem odstawić grę na parę tygodni, ale wróciłem i z uporem dążyłem oraz dążę nadal do utrzymywania top 1 pojedynków...

W mojej opinii, samo osiągnięcie top pojedynków bądź doświadczenia, bez chęci i starania o utrzymanie go, nie jest niczym wielkim... Ale to moja opinia...

W centrum mapy miałem jedyny cel, za który mogłem zdobyć ponad 300 expa... Nigdzie takiego expa nie ma, a szukanie konkretnych 2 rywali na nogach w okolicy PifPaf - BB jest wielce ryzykowne, gdyż czasami ciężko jest takich znaleźć... Gdy mam możliwość i uda mi się zaatakować zanim rywal pójdzie spać do hotelu, to atakuję też w Waszych miastach...

Napisz tutaj albo zapytaj samych zainteresowanych ["graczy typu Vautrin, Mr.Jack, adamdvd"], kiedy ostatni raz spuścili mi łomot... Nie próbuj być na siłę czyimś adwokatem, jeżeli nie znasz faktów...

Ostatnio uśpił mnie Giraffe, bo siła wyższa spowodowała, że prawie 3 dni byłem z dala od internetu...
Po tylu atakach, ile wtedy otrzymałem od różnych graczy, musiałem paść... Tym bardziej, że byłem ubrany w ciuszki do rozbudowy miasta, które przejąłem...
 

Giraffe

Gość
Gość
Zdarzyło się :) jednak nie daje to żadnej satysfakcji (poza doświadczeniem) bo byłeś w roboczych ciuchach co potwierdzam.
A co do Budiego to chyba sobie odpuścił (albo net mu zabrali) bo kilka dni tego farmiłem sobie go aż miło - ponad 2k punktów w jeden dzień...
W końcu każdy by padł...
Właśnie wtedy Ciebie też odwiedziłem bo trzeba było coś robić w tych 1 godz. przerwach.... No i było blisko to fakt.
Niedługo pewnie znów się wybiorę i zobaczymy jak się potoczy walka ;)
 

Wyszkowiaczek

Gość
Gość
Nie wiem kiedy oni sprawili Ci łomot, ale widziałem nie jeden raport jak obrywasz więc raczej tak łatwo by się to nie zmieniło. Dzisiaj jednak sam się pofatygowałem do Ciebie i też przegrałeś nawet z kimś tak "słabym" jak ja...
 

DeletedUser1144

Gość
Gość
prosze o trzymanie sie tematu oraz o kultularne zachowanie i obnizenie poziomu emocji (ze tak powiem)
nie chce nikomu przyznawac kartki za glupstwa dlatego to takie male upomnienie po prostu
(oczywiscie nie wtracam sie w dyskusje bo nie wiem o co kaman na tym swiecie:p:)
:p:p pozdro
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

wolota

Gość
Gość
Widzę, że jeszcze nikt tego nie zrobił, dlatego będę pierwszy ;) Pragnę pogratulować rafsty osiągnięcia 99 lvl. Uczynił to jako pierwszy na Świecie 4. Nikomu nie udało się go dogonić :D
Jeszcze raz serdecznie gratuluję :p
 

DeletedUser3112

Gość
Gość
Z tego, że tak powiem - publicznego miejsca, pozdrawiam Majkelosa (który śpi w moim mieście) oraz Latiasa, który także śpi w moim mieście (już mi przeszło, miałem złe dni...).

Co do Majkelosa - zbyt łatwo Ci poszło z tak słabym pojedynkowiczem, jak ja, więc choćbym i sromotnie przegrać miał atakując, i tak poczekam, aż się wybudzisz ;] (jak zauważyłeś, nie żal mi było tych 4 godzin galopu do tego Twojego miasteczka).

I właśnie do tego zmierzam: strasznie na s4 dłuugo się jeździ z miasta do miasta. Coś z tym trzeba zrobić.


PS: thanks Majkelos za obudzenie się - i oczywiście, za 335 punktów expa.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

DeletedUser3420

Gość
Gość
Mamy pewien rejon zagęszczenia wysokolevelowych pojedynkowiczów w okolicach miast BB i PifPaf, ale niestety niektórzy walcząc np o top postanowili uciekać na drugi koniec mapy i tak się zrobiły duże odległości :(
 

Czarny Mustang

Gość
Gość
To prawda, sporo porządnych pojedynkowiczów za których mam lepszego expa uciekło na daleki zachód i często żal czasu jechać kilka godzin w jedną stronę, gdy się nie ma pewności że delikwent nie zwieje do hotelu albo nie zostanie omdlony w tym czasie.
 

DeletedUser14112

Gość
Gość
No cóż jest to pewnie posunięcie strategiczne, które się sprawdza aczkolwiek nie zawsze :p Trzeba sobie jakoś radzić- budowniczy z bronią białą nie ma szans z żołnierzem z bronią strzelecką .
 

DeletedUser3420

Gość
Gość
Był event, nie ma eventu :(

Liczymy na następny, który będzie pasował "pewnym graczom" ;)
 

otom

Gość
Gość
No i nie ma zapowiedzi jakiś eventów u nas :p

A co tam słychać na s4? temat ucichł.. widzę sporo zmian, ale co tam dzieje się na zachodzie świata?
Zauważyłem sporo nowych miast w tamtych okolicach ;p czyżby przeprowadzki w temte rejony?
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

mersiant

Gość
Gość
Hey Hey :p Panie i Panowie co tutaj tak cicho tyle rzeczy złych/dobrych się dzieje na s4,a Wy nic nie piszecie ?
 

DeletedUser20449

Gość
Gość
Jak tu cicho :eek:
Zacznijcie jakiś temat :D Ja nie mam pomysłu :(
 

DeletedUser11924

Gość
Gość
Nie bardzo jest z kim gadać bo chyba nie wiele osób z s4 ma tutaj konta. Większość dyskusji odbywa się na naszym forum światowym, może po tym jak George11 zaczął tam za dużo kasować ludzie przeniosą się na to forum, choć wątpię.

Szkoda bo w końcu zaczęło coś się dziać na tym świecie i jest o czym pogadać;;). W końcu bitwy zaczęły jako tako wyglądać choć do stanu z przed roku jeszcze sporo brakuje. Miejmy nadzieję, że kalendarz ataków będzie obowiązywał jak najdłużej.
 

DeletedUser19160

Gość
Gość
Moim zdaniem bitwy fortowe są teraz strasznie niewyrównane, ponieważ większość od was zrobiła reskille pod hp i nie ma zbyt wielkiej frajdy z walki...

Prawie codziennie wchodzę na to forum, ale wątku s4 raczej nie odwiedzam, jeśli coś zacznie się dziać to może będę częściej tutaj przebywał ;)