Wielki Projekt - Poszukiwacz Przygód

  • Rozpoczynający wątek William Smith
  • Data rozpoczęcia

Podobają Ci się pomysły?


  • W sumie głosujących
    25
Status
Zamknięty.

William Smith

Gość
Gość
Mój pomysł miałby wnieść do gry urozmaicenie dla Poszukiwaczy Przygód, nie chodzi mi jednak o klasę, ale o styl gry, jednak mógłby on uszczęśliwić nawet fortowca. To pierwszy z moich jeszcze dwóch projektów, które mają pojawić się na forum w przyszłości. I tu na początku prośba jeśli nie chcę Ci się czytać, to nie oceniaj i nie głosuj w ankiecie, bo kosztowało mnie to trochę pracy i liczenia.

POMYSŁ 1
Mamy kilofy brązowe, srebrne i złote, a co jeśli by zrobić kilofy, które dostawałoby się tylko za przepracowany czas. Teraz mamy po 5 kilofów do każdej rangi, brązowe kilofy zmieniają wszystko: zarobione EXP, pieniądze, bezpieczeństwo, szczęście i szanse na znalezienie produktu. Srebrne i złote, wszystkie wcześniej wymienione oprócz EXP (złote dają jeszcze większe szanse na znalezienie produktu o połowę).
Nowe kilofy były by diamentowe (lub jakieś tam inne) i każda ranga kosztowałaby 20 godz. przepracowanych, czyli wszystkie 100 godz. Łącznie mając 5 diamentowych kilofów zwiększa zarobek, EXP, szczęście, szanse na produkt, bezpieczeństwo oraz absorbuje liczbę straconych punków w wypadku o połowę.

Czyli na przykład: Łowca nagród (zakładamy że jest 5 kilofów, nie licząc braku oczywiście, zarobki bez premium, czas trwania pracy 1 godz., przy nie równy wyniku zaokrąglamy do dołu)
Brak kilofu: 31 EXP, 56$, przedmiot 60-182, zagrożenie 72%, strata życia ≤50% (ona się nie zmienia nigdzie), szansa na znalezienie produktu 34%
Brązowy kilof: 194 EXP, 375$, przedmiot 524-1574, zagrożenie 52%, strata życia ≤50%, szansa na znalezienie produktu 210%
Srebrny kilof: 194 EXP, 469$, przedmiot 1282-3847 -1574, zagrożenie 21%, strata życia ≤50%, szansa na znalezienie produktu 210%
Złoty kilof: 194 EXP, 485$, przedmiot 1417-4414, zagrożenie 19%, strata życia ≤50%, szansa na znalezienie produktu 315%
Diamentowy kilof: 291 EXP, 727$, przedmiot 2206-6621, zagrożenie 10%, strata życia ≤25% (tutaj zmieniamy stratę życia), szansa na znalezienie produktu 472%

Jednak co jeśli mamy przepracowanych, dajmy na to 40 godz. i mamy dopiero srebrne kilofy. Tu mamy dwie opcję. Kilofy działały by na zasadzie albo godziny liczą się dopiero od wbicia złotych kilofów albo gdy np. mamy 40 godz. i wbijamy w tym momencie maks złotych od razu wyskakują nam 4 diamentowe kilofy. Jest też trzecia opcja. Bonus diamentowych kilofów działałby zawsze + 0,5 do obecnego stanu kilofów. Moim zdaniem ostatnia opcja jest najlepsza. Dobrym rozwiązaniem było by wstawienie przy pracy ilość przepracowanych godzin. To na tyle z pierwszego pomysłu.

POMYSŁ 2
Drugim 2 pomysłem jest wprowadzenie do gry zleceń, zlecenia docierałoby do nas pocztą od zlecających nam je NPC'etów do prac w których mamy już maks diamentowych kilofów, czyli wtedy kiedy mielibyśmy przepracowane 50 godz. (lub jeśli nie spodobał się wam wcześniejszy pomysł, złote kilofy), zlecenie (nie do końca wiem jakie wartości dać, prosiłbym, jeśli będą złe przybliżyć mi je mniej więcej) dawałoby nam czterokrotność wartości przedmiotu (myślę że unikaty też by można było zdobyć), ośmiokrotność EXP, szesnastokrotność kasy, szansa na znalezienie przedmiotu byłaby 80% (u poszukiwacza przygód z premium maks 10% więcej), a zagrożenie 20% (tu bonus poszukiwacza przygód zmniejszałby również maks o 10%), jednak jeśli trafiłoby się na to 20% to od razu idziemy do piachu bez żadnego wynagrodzenia tracąc wszystkie produkty włożone w zlecenie (o tym później). Zlecenie mogłoby trwać od 3 do 10 godz., generowałby się losowo. Na zaakceptowanie zlecenia mielibyśmy 24 godz. a na zaczęcie wykonywania 48 godz.

Teraz o tych produktach, do zlecenia musielibyśmy mieć założoną, broń podręczną,
(dla bezpieczeństwa, każda trudna praca wymaga broni pif paf, nawet tłumacz :D) i różne produkty, w zależności od rodzaju pracy i długości wykonania zlecenia.

Tutaj podaję przykład takiego zlecenia wysłanego na naszą pocztę.
Dajmy na to mamy 5 diamentowych kilofów w Transporcie koni.
Witaj (tu nazwa gracza, czyli np. William Smith) słyszał że jesteś dobrym transporterem koni (dziwnie to brzmi, ma ktoś jakąś inną nazwę?), a tak się zdarzyło, że mam stado świetnych młodych mustangów z Kolorado, przetransportować do pewnego sprzedawcy w Georgii, jest jednak problem są to mustangi czystej krwi o wielkiej wartości. Podejmiesz się tego zadania, jeśli nie to poszukam kogoś innego.
George Baker


Do wykonania tej pracy dajmy na to 7 godz. (bo dość daleko): wyżej wymienioną broń podręczną, 30 naboi (trzeba czymś strzelać do kojotów i bandytów), 5 ciepłych posiłków, siodło, garnek do gotowania, 3 steki, 6 fasoli i 3 pomidory. Podczas takiej pracy głównie jedzenie, no bo co?

To oczywiście przykład który wymyśliłem w tym momencie. Można tak wymyślić do każdej pracy. Za wykonanie dostalibyśmy według wzoru diamentowych kilofów i zlecenia, dostawalibyśmy: 3440 EXP, 10152$, jeśli przedmiot by się trafił to wartość 7872-23616. Myślę jednak, że wymyślanie i dawanie takich zleceń do mielenia zboża czy pilnowania świń nie ma sensu. Bo po pierwsze kto wbije to 60 godz., a po drugie zysk i tak byłby mały. Moim zdaniem dolna granica prac z wyzwaniami powinna być 300, 400 a może 500 trudności.

To chyba na tyle proszę o poprawienie błędów, konstruktywną krytykę i doradzenie w różnych kwestiach oraz dzielenie się pomysłami, opiniami, i poradami dla mnie.
Serdecznie Dziękuję za przeczytanie do końca.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Bardzo mi się podoba pomysł z wypracowywaniem kilofów, z tym że według mnie powinno się przepracować minimum te 100h na jeden diamentowy kilof a nie 10 ;) Poza tym coś ci się chyba w obliczeniach pomyliło, dlaczego wartość przedmiotu przy diamentowych kilofach miała by być niższa niż przy złotych?

2 pomysł też ok, ale można to zrobić po prostu jako tradycyjne zadania. Produktów mogłoby być mniej bo ich ilość jest niewspółmierna do nagrody moim zdaniem. Jeśli już miały by być wprowadzane takie zlecenia to wolałbym dla wszystkich prac a nie jak sugerujesz do tych najtrudniejszych (były by przydatne dla niskich lvl'ów na starych światach, ale przede wszystkim przy starcie nowych światów).

Nie głosuje bo nie ma opcji "dobre ale do poprawki".

błędów już nie będę się czepiał ;;)
 

niemoralnie moralny

Gość
Gość
Pierwszy pomysł skomplikuję grę.

Drugi jest bardzo podobny do dziennych zadań, więc trzeba je nieco inaczej wprowadzić.
Np: Śpimy w hotelu i nagle pojawia się komunikat okoliczni mieszkańcy widzieli w okolicy złoczyńców i poprosili cię o pomoc musisz pracować jako Łowca Nagród przez godzinę w zamian mieszkańcy dają ci coś tam ,coś tam.

Takie przypadkowe zdarzenia ,które będą całkowicie losowe raz będzie to napad ,a raz czyszczenie butów.
 

William Smith

Gość
Gość
Złoty kilof pomylił mi się z diamentowym :I: , a jeśli chodzi o zlecenia to 100h za jeden kilof daje w sumie 500h żeby wbić ich 5. To za dużo, ale zmieniłem na 20h za 1 kilof. Jak mówimy o zleceniach to miałem na myśli, że zlecenia dostajemy tylko kiedy mamy 5 diamentowych kilofów, więc trzeba wbić to 100h. Komu będzie się chciało wbijać 100h na czyszczenie butów? Mnie by się nie chciało. A dlatego mamy ten maks kilofów potrzebnych do pracy, bo zlecenia, które dostajemy są tylko dla specjalistów, mistrzów w tym zawodzie, a raczej trudno znaleźć mistrza czyszczenia butów, chociaż...::P:
 

czoko004

Gość
Gość
Złoty kilof pomylił mi się z diamentowym :I: , a jeśli chodzi o zlecenia to 100h za jeden kilof daje w sumie 500h żeby wbić ich 5. To za dużo, ale zmieniłem na 20h za 1 kilof. Jak mówimy o zleceniach to miałem na myśli, że zlecenia dostajemy tylko kiedy mamy 5 diamentowych kilofów, więc trzeba wbić to 100h. Komu będzie się chciało wbijać 100h na czyszczenie butów? Mnie by się nie chciało. A dlatego mamy ten maks kilofów potrzebnych do pracy, bo zlecenia, które dostajemy są tylko dla specjalistów, mistrzów w tym zawodzie, a raczej trudno znaleźć mistrza czyszczenia butów, chociaż...::P:
powiedz to samo o wędrownym handlarzu...
 
Nie zagłosuję na żaden pomysł który komplikuje rozgrywkę. Komplikowanie i rozwijanie gry w ten sposób doprowadziło TW do obecnego stanu.
 

.BZYK.

Oskalpowany
U mnie z darmowych same śmieci, z drugiej kategorii same rzeczy z tego przedziału. Z trzeciej grupy na 6 losowań same skrzynki i to te najgorsze.

Ostatniej nie próbowałem ale przy szczęściu mojego konta pewnie znów jakiś bubel by wypadł.
 

William Smith

Gość
Gość
powiedz to samo o wędrownym handlarzu...
Jak? A skąd umiejętność handel? Są sprzedawcy którzy potrafią wcisnąć byle kicz za 100 zł i są tacy, którzy porządnej rzeczy nie sprzedadzą za 2 zł.



Nie zagłosuję na żaden pomysł który komplikuje rozgrywkę. Komplikowanie i rozwijanie gry w ten sposób doprowadziło TW do obecnego stanu.
To? Moim zdaniem nowe sety, mapka, utracenie dawnego klimatu i co najważniejsze odpuszczenie tej gry przez IG zniszczyło TW, a nie mój pomysł, co to za komplikacja? Nie jest jakoś specjalnie skomplikowany. Jest długi bo chciałem wszystko przedstawić dokładnie jak się dało.



Dajcie sobie spokój z tymi propozycjami.
Czy Wy naprawdę wierzycie w to że możecie coś zmienić.


Było tu już mnóstwo propozycji, większość beznadziejnych ale i trafiały się naprawdę super pomysły tylko co z tego skoro skończyły swoją drogę na tym forum.


To w takim razie po co ten dział? Jak Ci się nie podoba to po co do niego wchodzisz. Po za tym były propozycję które przeszły, nawet jeśli jest 0,1% szansy to mogę spróbować, co mi to szkodzi?
 

William Smith

Gość
Gość
Moje pytanie w ankiecie nie brzmiało: "Czy pomysły przejdą", tylko: "Podobają Ci się pomysły?"
 
Mogą być jeszcze po złotym platynowe i diamentowe ;)

Na tak, obecnie 30exp to ja nawet pracy nie ruszam bo nie warto, chyba że produkt lub zadanie..

Exp jest tylko w pojedynkach, fortach i budowie wysokiego poziomu kościoła.

Prace zostają skreślone jako miejsce expienia
 
Status
Zamknięty.