Wiersz o TheWest

Dyskusja w 'Wasza Twórczość' rozpoczęta przez użytkownika Czteroręki.Bandyta, 20. Lis 2014.

Poleć tę stronę

  1. Veinzord

    Veinzord

    Dołączył:
    25. Cze 2013
    Wiadomości:
    218
    Docenione treści:
    23
    Cudowne....
    Lud woła o więcej !
     
  2. Premier69

    Premier69

    Dołączył:
    4. Sie 2011
    Wiadomości:
    171
    Docenione treści:
    14
    Mokrą ręką chwytam go mocno,
    taki twardy,
    taki zimny,
    biorę go do ust i smakuje jego soki,
    takie świeże,
    takie mocne,
    i przy końcu, przy finiszu,
    myślę tylko o moim przyjacielu- Veinzordzie,
    to dla Ciebie Bracie,
    ostatni łyk piwerka z butelki, za Ciebie.
     
  3. Czteroręki.Bandyta

    Czteroręki.Bandyta

    Dołączył:
    23. Lip 2014
    Wiadomości:
    106
    Docenione treści:
    0
    Piękne serce i dusza

    Jestem jak łza spływająca po policzku,
    Jestem jak zapach róży,
    Jestem jak świeżo zgolona wełna,
    Jestem jak stukot kopyt,
    Jestem jak miłosierny samarytanin,
    Jestem jak Ikar pędzący ku słońcu,
    Jestem jak iskry podczas prokreacji

    Jestem tym, który stoi ponad prawem.
     
  4. viksonZ

    viksonZ

    Dołączył:
    26. Lis 2011
    Wiadomości:
    1.137
    Docenione treści:
    43
    To ja może żeby odświeżyć wątek wkleję swój wierszyk o TW, który w jednym wątku już widnieje :)

    Kto od graczy ostatnie dukaty wyciska
    Na tego przyjdzie zawżdy matyskowa kryska
    Wielu z nas zakończy swe zacne kariery
    Gra zaświeci pustkami, szwaby wyłączą serwery
    I ciemność wieczna wnet nastanie
    tak tak, to będzie koniec westa
    drodzy panowie, moje drogie panie
     
  5. SuperKrzyś

    SuperKrzyś

    Dołączył:
    31. Gru 2011
    Wiadomości:
    511
    Docenione treści:
    1
    2/10
     
  6. Czteroręki.Bandyta

    Czteroręki.Bandyta

    Dołączył:
    23. Lip 2014
    Wiadomości:
    106
    Docenione treści:
    0
    Szczyt Świata

    Zimne serce, przenikliwe spojrzenie,
    Zręczne dłonie, gibkie nogi,
    Wielki czarny pistolet trzymany w kaburze,
    Czarna chusta z czaszką okalająca usta.

    On Czteroręki.Bandyta wspiął się na szczyt świata,
    Wspiął się, gdyż nie miał godnych rywali,
    Wspiął się, gdyż uśmiercił wszystkich wrogów,
    Wspiął się gdyż niemożliwe dla niego nie istnieje.

    Na szczycie świata, usiadał i zapatrzył się w niebo,
    Patrzył, ponieważ pokonał wszystkich,
    Patrzył, ponieważ ośmieszył wszystkich,
    Patrzył, ponieważ piękno świata go porusza.

    Czarny pistolet zardzewiał, dłonie zesztywniały,
    Pokrył go kurz, żebra mu wychudły,
    Twarz wysmukła, włosy urosły,
    Stał się pustelnikiem.

    Pustelnikiem, który nie miał !
    Który, nigdy nie będzie miał przeciwnika, który mu dorówna !
     
  7. 6RBecj4H

    6RBecj4H Blada Twarz

    Dołączył:
    15. Sie 2017
    Wiadomości:
    0
    Docenione treści:
    0
    Pomysłowe! Mam nadzieję, że twoje wiersze nie mają ukrytego sensu. Jestem ciekawy, ile czasu poświęcasz na pisanie tego typu wierszy?