Saga o wiedzminie.

  • Rozpoczynający wątek Jacob West
  • Data rozpoczęcia

Jaka czesc sagi jest Twoja ulubiona??

  • "Krew Elfow"

    Głosy: 11 19,0%
  • "Czas Pogardy"

    Głosy: 13 22,4%
  • "Chrzest Ognia"

    Głosy: 23 39,7%
  • "Wieza Jaskolki"

    Głosy: 6 10,3%
  • "Pani Jeziora"

    Głosy: 5 8,6%

  • W sumie głosujących
    58

Jacob West

Gość
Gość
Jaka czesc sagi o Wiedzminie (Krew Elfow, Czas Pogardy, Chrzest Ognia, Wieza Jaskolki, Pani Jeziora) jest wasza ulubiona?? Oraz napiszcie jakie sa Wasze ulubione fragmenty.
 

krystianow1995

Gość
Gość
W każdej części było coś fajnego np. Polowanie na złotego smoka, masakra w mieście magów, walka na promie do oxenfurtu, finałowa walka z Bonhartem, Przygody Szczurów. Ale jak mam wybierać to wybieram... hmmmm... hmm.... "Krew Elfów"
 

Lostris

Gość
Gość
Hmm, ciężko się zdecydować, jak dla mnie wszystkie częście były fajne :) Ale po namyśle chyba też zagłosuję 'Krew elfów'. Później bym wybrała 'Wieżę Jaskółki' i 'Paną Jeziora'. A fragmenty... mhmm.. te z wyczynami Szczurów były fajne, walka na Thanned też, ta akcja na jeziorze koło Wieży Jaskółki. Ale wyrwane fragmenty to nic, całe książki mają swój wyjątkowy klimat, świetny styl i niepowtarzalny humor ;)
 

krystianow1995

Gość
Gość
Hmm, ciężko się zdecydować, jak dla mnie wszystkie częście były fajne :) Ale po namyśle chyba też zagłosuję 'Krew elfów'. Później bym wybrała 'Wieżę Jaskółki' i 'Paną Jeziora'. A fragmenty... mhmm.. te z wyczynami Szczurów były fajne, walka na Thanned też, ta akcja na jeziorze koło Wieży Jaskółki. Ale wyrwane fragmenty to nic, całe książki mają swój wyjątkowy klimat, świetny styl i niepowtarzalny humor ;)
Ano prawda zapomniałem o wieży :D Ciri fajnie jeździła na tych łyżwach :D
 

Lostris

Gość
Gość
W ogóle Sapkowski świetnie opisuje sceny walki i pojedynki, mistrzowsko moim zdaniem ;] Szczegółowo i precyzyjnie, dzięki temu łatwo można to sobie wyobrazić. Wszystkie potyczki i stacia mi się chyba podobały, zwłaszcza te z udziałem Ciri ;P
 
Przeczytałem całą sagę o Wiedźminie, ale niestety już dawno temu. Książke wspominam z sentymentem. Najbardziej szkoda mi Regisa:)
Np książka Ahaja wymięka przy Wiedźmaku.
Kiedyś graliśmy w RPG "Wiedźmin" jak tylko wypuścili piewszy podręcznik na rynek...ehh to były czasy. Wiedźmin był chyba jedynym bezkostkowym system jaki dobrze wspominam.
A teraz przyszedł czas na grę Wiedźmin. Życzę jej tylko aby prześcignęła w popularności wszystkie gry z serii LOTR.
 

DinkierIV

Gość
Gość
Najlepsze fragmenty to walka w zamku Stygga, w 5 części wojna, łyżwiarskie wyczyny, akcje szczurów. A książki wszystkie są boskie więc nie jestem w stanie powiedzieć która najlepsza.
 

Hell Raiser

Gość
Gość
W ogóle Sapkowski świetnie opisuje sceny walki i pojedynki, mistrzowsko moim zdaniem ;] Szczegółowo i precyzyjnie, dzięki temu łatwo można to sobie wyobrazić. Wszystkie potyczki i stacia mi się chyba podobały, zwłaszcza te z udziałem Ciri ;P
W pełni się zgadzam, ale cała reszta moim zdaniem leży i kwiczy, fabuła i klimat mi się kompletnie nie podobały.
Ankieta jest strasznie tendencyjna, powinna być opcja "żadna" :p

O ile pierwszą cześć czytało mi się jeszcze całkiem dobrze, to jednak każda następna była coraz gorsza, scena z łyżwami w ogóle była tragiczna, a jak w ostatniej części zobaczyłem, że Ciri trafiła do rycerzy króla Artura, książka z hukiem zderzyła się ze ścianą.

Z całej serii zapamiętałem tylko tyle, że wszyscy bohaterowie byli bandą zboczeńców, chyba tylko Wiedźmin nie był bi, ale kto go tam wie.
 

miziom

Gość
Gość
Sapkowski to wg. mnie najleprzy pisarz fantasy. Żadna inna książka mnie nie wciągnęła bardziej (no saga... :D) I nie spotkałem się z książką w której tak jak w "Wiedźminie" główny bochater ginie!
POPIERAM CAŁĄ SERIE!!
 

Hell Raiser

Gość
Gość
Ponoć Ciri go ożywiła czyli jednak nie zginął :p Mówię ze słyszenia, nie miałem już siły katować się ostatnią częścią ;)

W trylogii "Gildia magów" pod sam koniec ginie mój ulubiony bohater i sporo innych fajnych postaci, więc tu masz coś dla siebie ;D
Ponadto cała ta seria jest o niebo lepiej napisana niż książki Sapkowskiego (zaraz pewnie mnie jego fani zlinczują)
 

klonX

Gość
Gość
Sapkowski to wg. mnie najleprzy pisarz fantasy. Żadna inna książka mnie nie wciągnęła bardziej (no saga... :D) I nie spotkałem się z książką w której tak jak w "Wiedźminie" główny bochater ginie!
POPIERAM CAŁĄ SERIE!!
Roobin hood też zginął :D

Przeczytałem całą sagę o Wiedźminie, ale niestety już dawno temu. Książke wspominam z sentymentem. Najbardziej szkoda mi Regisa:)
Np książka Ahaja wymięka przy Wiedźmaku.
Kiedyś graliśmy w RPG "Wiedźmin" jak tylko wypuścili piewszy podręcznik na rynek...ehh to były czasy. Wiedźmin był chyba jedynym bezkostkowym system jaki dobrze wspominam.
A teraz przyszedł czas na grę Wiedźmin. Życzę jej tylko aby prześcignęła w popularności wszystkie gry z serii LOTR.
Lotr nie jest taki zły :)
 

klonX

Gość
Gość
Zmieniłem zdanie teraz czytam wieże jaskółki i uważam że lotr jest gorszy od wiedźmina :D

W pełni się zgadzam, ale cała reszta moim zdaniem leży i kwiczy, fabuła i klimat mi się kompletnie nie podobały.
Ankieta jest strasznie tendencyjna, powinna być opcja "żadna" :p

O ile pierwszą cześć czytało mi się jeszcze całkiem dobrze, to jednak każda następna była coraz gorsza, scena z łyżwami w ogóle była tragiczna, a jak w ostatniej części zobaczyłem, że Ciri trafiła do rycerzy króla Artura, książka z hukiem zderzyła się ze ścianą.

Z całej serii zapamiętałem tylko tyle, że wszyscy bohaterowie byli bandą zboczeńców, chyba tylko Wiedźmin nie był bi, ale kto go tam wie.
Twoje podsumowanie mnie rozwaliło- chodziaż jest w tym troche prawdy :D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

wobart

Gość
Gość
Trudno wybrać z pośród tej 5 jedną najlepszą każda jest świetna, fabuła, teksty, bohaterowie etc. nie zapomniane
 

Małolat123

Gość
Gość
Cała saga Wiedźmnina była fajna :)
Ale najbardziej mi się podobały : Czas Pogardy i Krew Elfów.
Fajny był jeszcze Miecz Przeznaczenia :):D
Hell Raiser dobrze podsumował, bo tak, co kilka rozdziałów/kartek się "dymali" :D
Ale zawsze to "zabójczo szybki" wiedźmin jest lepszy od bandy niziołków z Władcy Pierścieni, nie ? :p :D
 
Osobiście, najbardziej podobali mi się bohaterowie drugoplanowi, Cahir aep Ceallach, Emiel Regis Rohellec Terzieff-Godefroy, oj tak to były barwne postacie :). Bardzo fajnie Sapkowski napisał jak Kovir doszedł do takiej potęgi gospodarczej jaką był. Polityka i intrygi szpiegowskie Dijkstry. Generalnie jestem fanatykiem tej sagi i złego słowa o niej powiedzieć nie mogę. Poza paroma momentami z ostatniego tomu :(
 
Ja czytam właśnie trzeci tom i seria naprawdę wciąga. :) Hell Raiser bardzo zgrabnie ująłeś całą prawdę o Wiedźminie muszę przyznać. :p Zależy kto na co patrzy. :rolleyes:
 

Foltest I

Gość
Gość
Hell Raiser zostanie zlinczowany ^^
Wszystkie były kapitalne, czytam po kilka razy i się oderwać nie mogę... Ale szkoda, że opowiadań pod uwagę nie wziąłeś :(
Lotr i inne fantasy nie dorównują stylem wiedźminowi. Moim zdaniem ;)
 
Ja kończę Ostatnie Życzenie. Ale już mi się spodobało. A najlepsze, jak Pokrzywka mówi o Diabole. Oczywiście LOTR jest też super. Chyba nawet lepszy. A czytał ktoś Narrenturm? Bo ja potem będę czytał.
 

Depeche

Maskotka
Przeczytałem całą sagę o Wiedźminie, ale niestety już dawno temu. Książke wspominam z sentymentem. Najbardziej szkoda mi Regisa:)
Np książka Ahaja wymięka przy Wiedźmaku.
Kiedyś graliśmy w RPG "Wiedźmin" jak tylko wypuścili piewszy podręcznik na rynek...ehh to były czasy. Wiedźmin był chyba jedynym bezkostkowym system jaki dobrze wspominam.
A teraz przyszedł czas na grę Wiedźmin. Życzę jej tylko aby prześcignęła w popularności wszystkie gry z serii LOTR.
ej, Achaja przy niczym nie wymieka :D czytalam obie serie i uwielbiam je, ale Achaja nadal jest top 1 :D