OFICJALNY TEMAT OFFTOPOWY v2

bo w Polsce zyje wiecej idiotów :|
Poniekąd masz rację, to raz. Mogliby wprowadzić stan wyjątkowy, co raczej zrobią, ale to nadal nie oznacza zamknięcie sklepów. W Szanghaju na wejściu do sklepu stoi osoba mierząca temperaturę klientów i ewentualnie ich nie wpuszcza. Ludzie chodzą w maseczkach. A w sklepach są wszystkie towary, nie ma pustych półek ;) Nie ma co napędzać paniki, dzisiaj zmarła jedna osoba, a ludzie już panikują. I ok, zmarła, trzeba brać to pod uwagę, kondolencje dla rodziny, ale osoba ta była w ciężkim stanie, była osobą starszą, w stanie śpiączki i do tego miała jeszcze inne schorzenia które nie ułatwiały kuracji ;) a ludzie się nakręcają, bo ktoś zmarł, a nie wiedzą w jakich to było warunkach.
 
jak tak naprawdę to Koronawirus to jedna wielka wydmuszka. serio w PRL-u były jeszcze większe epidemie i było ich mnóstwo a ludzie tak naprawdę nie robili jakiejś wielkiej paniki jaka jest teraz. Wystarczy tak naprawdę się zastosować do zaleceń jak się przed tym chronić ograniczyć troche spotkania i po sprawie, a nie odwalać jakąś maniane że kompletna izolacja zamykać szkoły itd. I tak w ogóle nie polecam słuchać tego co media mówią bo ludzie często wyolbrzymiają sprawy i nie wiedzą w ogóle jak to się rozwinie i prowadzi tylko do sytuacji w stylu wspomnianego wcześniej pacjenta 0 któremu spalili dom czy sytuacji w których ludzie już kompletnie odpierdala (serio sąsiadki w kanadzie są tak nie do zniesienia jak się dowiedziały, że ten wirus zanotowano w USA, że masakra).

Naprawdę epidemia wrocławska która miała zabić w 1963 roku jakieś 2 tysiące i się rozprzestrzenić wszędzie wygasła po 25 dniach i to były jeszcze przypuszczenia światowej organizacji zdrowia z wtedy.

I dla niedowiarków to jakieś 2 dni temu został przez jeden kanał wypuszczony krótki film w wielkim skrócie opisujący takie najważniejsze epidemie i jest tam chociażby wspomniana wcześniej wrocławska
 
Nie ma co porównywać tego co mamy teraz, z tym co było kiedyś, to były inne czasy. Teraz jednego dnia jesteś w PL, drugiego w Chinach, a trzeciego skaczesz z kangurami w Australii... i to za kilka złotych bo była promocja na bilety lotnicze dla studentów. Obecnie mamy otwarte granice, każdy ma własny samochód, taniej pojechać na wakacje do Włoch niż nad Bałtyk, mamy olbrzymie centra handlowe, Macki, parki rozrywki, imprezy co tydzień w każdym większym mieście...
 
Nie ma co porównywać tego co mamy teraz, z tym co było kiedyś, to były inne czasy. Teraz jednego dnia jesteś w PL, drugiego w Chinach, a trzeciego skaczesz z kangurami w Australii... i to za kilka złotych bo była promocja na bilety lotnicze dla studentów. Obecnie mamy otwarte granice, każdy ma własny samochód, taniej pojechać na wakacje do Włoch niż nad Bałtyk, mamy olbrzymie centra handlowe, Macki, parki rozrywki, imprezy co tydzień w każdym większym mieście...
Tak ale nawet jak są inne czasy to musisz się chyba zgodzić że nawet idiota nie jest na tyle głupi aby lecieć do Włoch podczas epidemii lub wracać do kraju z miejsca, w którym wykryto go i tak po prostu nawet się nie przebadać. Poza tym to nie było aż tak dawno temu. Wszystkie te przypadki miały miejsce w okresie istnienia PRL-u czyli od 1945 do 1989, a to nie jest tak dużo. Zresztą nawet jak państwo ma zamknięte granice to i tak będzie kontakt z chorobą jak chociażby przedstawiona w filmiku wyżej sytuacja, w której choróbsko przywlukł oficer powracający z Wietnamu lub innej Birmy więc nawet jak granice są zamknięte to prędzej czy później i tak by choroba do nas dotarła i co więcej powiedziałbym, że byłoby gorzej niż jak jest teraz gdyż państwo miało by o wiele mniejszy kontakt z krajami bardziej od nich nazwijmy to nowoczesnymi, które znalazły sposób na zwalczanie danej zarazy lub zatrzymywanie (patrz informacje według których wirus umiera od wysoko stężonego alkoholu). Poza tym jeśli chodzi o Polskę to tak naprawdę zawsze nas większe epidemie omijały (patrz epidemia czarnej śmierci podczas, której jako jeden z niewielu krajów mieliśmy dodatni przyrost naturalny) i teraz też tak będzie, bo polacy nie są aż takimi flejtuchami jak Włochy (ba pamiętam badania według których jakieś 30% włoszek ukrywa smród perfumami) i potrafimy się przystosować do sytuacji i słuchamy rządu a nie chorzy idziemy do baru.
 
Na facebooku jest taka grupa "beka z klientów" i tam można znaleźć sporo zdjęć z tego co się teraz w sklepach wyrabia(bynajmniej nie Tesco), swoją drogą to jest straszne jak wielką siłę mają media w oddziaływaniu na lemingi i nie tylko...
 
Mi chodziło o to że przez Fake zdjęcia ludzie się obsrali i robią to co jest na zdjęciach. Panika i inne wygłupy a przez to normalni ludzie muszą robić zapasy bo inaczej nic nie kupią i machina sama się napędza. Żadnym ekspertem nie jestem od wirusów, ale moim zdaniem bardziej niebezpieczni od wirusa są głupi ludzie.
 
Och, ach jak ja uwielbiam rozmowy z naszą polską CM poprzez support.

A tak poza tym:
Tak ale nawet jak są inne czasy to musisz się chyba zgodzić że nawet idiota nie jest na tyle głupi aby lecieć do Włoch podczas epidemii lub wracać do kraju z miejsca, w którym wykryto go i tak po prostu nawet się nie przebadać. Poza tym to nie było aż tak dawno temu. Wszystkie te przypadki miały miejsce w okresie istnienia PRL-u czyli od 1945 do 1989, a to nie jest tak dużo. Zresztą nawet jak państwo ma zamknięte granice to i tak będzie kontakt z chorobą jak chociażby przedstawiona w filmiku wyżej sytuacja, w której choróbsko przywlukł oficer powracający z Wietnamu lub innej Birmy więc nawet jak granice są zamknięte to prędzej czy później i tak by choroba do nas dotarła i co więcej powiedziałbym, że byłoby gorzej niż jak jest teraz gdyż państwo miało by o wiele mniejszy kontakt z krajami bardziej od nich nazwijmy to nowoczesnymi, które znalazły sposób na zwalczanie danej zarazy lub zatrzymywanie (patrz informacje według których wirus umiera od wysoko stężonego alkoholu). Poza tym jeśli chodzi o Polskę to tak naprawdę zawsze nas większe epidemie omijały (patrz epidemia czarnej śmierci podczas, której jako jeden z niewielu krajów mieliśmy dodatni przyrost naturalny) i teraz też tak będzie, bo polacy nie są aż takimi flejtuchami jak Włochy (ba pamiętam badania według których jakieś 30% włoszek ukrywa smród perfumami) i potrafimy się przystosować do sytuacji i słuchamy rządu a nie chorzy idziemy do baru.
Ostatnie badania mówią, że niekoniecznie nas dżuma w XIV wieku ominęła, były ofiary, byli zarażeni, ale nie tyle co w innych krajach, jednakże zieloną wyspą nie byliśmy. Przyszła ona do nas nieco później, i trochę ludzi zmarło, nie pamiętam już statystyk, ale jak uda mi się znaleźć ten artykuł to go tu wrzucę.
 
Może głupie, niestosowane i nie na miejscu te moje wynurzenia tutaj, ale zamiast brać udział w tych "mistrzostwach" lepiej spędzić ten czas z rodziną czy skupić się na swoim hobby (jeśli się go ma), niż tkwić tutaj nadal bezowocnie i nie mając z tego tak naprawdę zupełnie nic, no może po za pustą rozrywką o ile jeszcze to kogoś bawi ;d . Takie jest moje zdanie :p . Kurde, zabrzmiało to mocno górnolotnie i tak "wszędobylsko wywyższająco się" :DDD . Absolutnie nie miałem tego na celu, przekalkulujcie sobie jednak, tak na chłodno, czy czas tutaj spędzony to pożyteczny czas i warty Waszego cennego życia ;> . Pozdrawiam i nie truję już hahahaha! .

Miłego i ciekawie spędzonego weekendu Wszystkim ;) !
 
@Cpt. Bonsai To idź i się integruj z rodziną, a nie wypisujesz bzdety i każesz robić coś innym sam tego nie robiąc. Trochę hipokryzja czyż nie? Pozdrawiam smacznej kapucziny życzę i jak coś to się nie wywyższam. Przepraszam że tak napisałem i dziękuje za tą wypowiedź.
 
@Cpt. Bonsai To idź i się integruj z rodziną, a nie wypisujesz bzdety i każesz robić coś innym sam tego nie robiąc. Trochę hipokryzja czyż nie? Pozdrawiam smacznej kapucziny życzę i jak coś to się nie wywyższam. Przepraszam że tak napisałem i dziękuje za tą wypowiedź.
Nikomu nic każe, gdzie tu jakieś nakazywanie widziałeś ;) ? Hipokryzja to nie jest, bo nie gram od stycznia tego roku, urlop załączony i dobrze mi z tym ;> , po prostu próbuję ludziom przestawić korzyści z tym związane, co w tym złego :) ? Oczywiście każdy robi co chce i o to chodzi. Tak jak każdy piszę tutaj co uważa za słuszne - byle nie obrażać innych - tak ja również piszę ok_:) . Ja także dziękuję za Twoją wypowiedź i miłego dla Ciebie :p . Bez odbioru ;) .
 
Ale ja go nienawidzę, uważa się za niewiadomo kogo a tak na prawdę nic nie potrafi poza zarządzaniem ludźmi. I do tego się wywyższa oraz jedyne co robi to daje premie swoim przydupasom. Każdy kto z nim zaczyna musi się liczyć z tym że albo będzie robił co mu nakazuje albo zostanie zniszczony. I ci jego ludzie co skoczyli by za nim w ogień. Nawet mi ich nie żal za byle marną nagodę zrobią wszystko co im skaże. Ma układy z władzą i korzysta na każdym polu wyzyskując resztę. Oby spotkało go to co najgorsze. Nie będę brał w tym udziału, w jego szopce. Wynoszę się stąd niech się bawią po swojemu w swoim własnym gronie. Gomez to najgorszy z możliwych typów ludzi. Ja idę do obozu na bagnie. za Y'Beriona.