Sytuacja na świecie 10

  • Rozpoczynający wątek Hitmanek54
  • Data rozpoczęcia
Jak ja grałem to dopiero weszła aktualizacja 3.0 czy coś takiego :D Więc sporo do nadrobienia :D
Jak już to 2.0 ;)
Wtedy została wprowadzona nowa mapa itd.
Gdybyś miał jakieś problemy z różnymi nowymi aspektami w grze, to możesz śmiało do mnie pisać czy tutaj na forum, czy też w grze - to zawsze coś wyjaśnię i pomogę :traper:
 

adamixxxx

Gość
Gość
Jak już to 2.0 ;)
Wtedy została wprowadzona nowa mapa itd.
Gdybyś miał jakieś problemy z różnymi nowymi aspektami w grze, to możesz śmiało do mnie pisać czy tutaj na forum, czy też w grze - to zawsze coś wyjaśnię i pomogę :traper:
Jedyny problem jaki mam to hajs, bo ceny to niesamowicie w górę poszybowały :D Kiedyś milion $$ to było coś, teraz to chyba norma bo ludzie mają zestawy warte po kilka milionów :D
 

ZabójcaMuminka

Oskalpowany
Wiśnia to chyba planuje zawalić s10 wyłącznie atakami odkąd objął dowodzenie w FM. No chyba że ma na celu popsucie i tak popsutych bitew na s10 żeby wołać ludzi na s1 :p

Póki co przeżywa konkurs w Gromie.

Jutro 3 podejście pod Alamuta , no chyba że przyjdą na 1 swój atak, ale po FM i ich sojusznikach nie wiadomo co zrobią , są jak latawiec zależy jak wiatr zawieje.
 

KyNiuXD

Oskalpowany
Gromowy konkurs jest bardzo fajny :D

Pół bitwy na spice byłem sam, a jak Podbipięta napisał, że robi ss to zwaliło się tam z 20 ludzi :p

Sam nie mam już szans na wysokie miejsce, ale jest to dodatkowa motywacja.
 

ZabójcaMuminka

Oskalpowany
Gromowy konkurs jest bardzo fajny :D

Pół bitwy na spice byłem sam, a jak Podbipięta napisał, że robi ss to zwaliło się tam z 20 ludzi :p

Sam nie mam już szans na wysokie miejsce, ale jest to dodatkowa motywacja.
Ale to nie miejsca gwarantują nagrody a zebrane pkt dzieki którym masz wieksze szanse na nagrodę bo nagrody będą podajże losowane.

No niestety wrogom naszym konkurs się nie podoba.
 
tez mi sie obilo o uszy o tym konkursie i jestem jak najbardziej na tak

szkoda tylko, ze do bitew musza zachecac zaangazowani szefowie sojuszy zamiast profitow jakie daje gra czy tez eventow/nagrod ze strony naszej administracji. bo jak widac mozna zmotywowac ludzi do znacznie wiekszej frekwencji i niekoniecznie musi to byc randomowa bitwa o gali gdzie rzuci sie 75 oup i torbe lekarska, a mozna rozpoczac dlugotrwale przedsiewziecie, w ktore zaangazuje sie wielu graczy
 

KyNiuXD

Oskalpowany
Ale to nie miejsca gwarantują nagrody a zebrane pkt dzieki którym masz wieksze szanse na nagrodę bo nagrody będą podajże losowane.

No niestety wrogom naszym konkurs się nie podoba.
Przez jakiś czas nie miałem pojęcia o konkursie + chyba bd migrował na s10 więc stracę kolejne 6 dni.

Co do naszych wrogów to niech sami sobie zorganizują swoje konkursy fortowe.
 

ZabójcaMuminka

Oskalpowany
tez mi sie obilo o uszy o tym konkursie i jestem jak najbardziej na tak

szkoda tylko, ze do bitew musza zachecac zaangazowani szefowie sojuszy zamiast profitow jakie daje gra czy tez eventow/nagrod ze strony naszej administracji. bo jak widac mozna zmotywowac ludzi do znacznie wiekszej frekwencji i niekoniecznie musi to byc randomowa bitwa o gali gdzie rzuci sie 75 oup i torbe lekarska, a mozna rozpoczac dlugotrwale przedsiewziecie, w ktore zaangazuje sie wielu graczy

WIŚNIA NAPISAŁ w INFIE:
Nie możemy pozwolić, aby poprzez wykorzystanie kasy przez jednego z graczy do celów mobilizacyjnych miał się zawalić świat 10. ZMOBILIZUJMY SIĘ I POKAŻMY, ŻE REALNĄ KASĄ WPAKOWANĄ W PIKSELE NIE MOŻNA UZYSKAĆ PRZEWAGI NA FORTACH!!! Spowodujmy nowe rozdanie świata 10 przejęciem Alamuta! Zróbmy coś dla dobra Naszego świata! Pozdrawiam serdecznie, licząc na Twoją obecność,
Niby konkursy przyciągają nowych/starych graczy bo jednak ,,coś" się dzieje , ale niektórzy uważają że przez konkurs zawali się świat :D

To tak jakby mi zaraz przeciwnik zarzucał że kupiłęm sobie koksa bo dałem 300k na reska graczowi z miasta żeby z handlu poszedł w hp i na forty.

Co za czasy, nic nie można robić dla innych.
 

KyNiuXD

Oskalpowany
Niby konkursy przyciągają nowych/starych graczy bo jednak ,,coś" się dzieje , ale niektórzy uważają że przez konkurs zawali się świat :D

To tak jakby mi zaraz przeciwnik zarzucał że kupiłęm sobie koksa bo dałem 300k na reska graczowi z miasta żeby z handlu poszedł w hp i na forty.

Co za czasy, nic nie można robić dla innych.
Słabszy team zawsze będzie starał się zwalić winę na silniejszych. Oczywiście przegrywają bo mamy mały konkursik :D
 
a moim zdaniem Wisnia po prostu motywuje, wybral taka retoryke bo co ma innego powiedziec? lepiej podac jakis pretekst niz oklepane formulki pojawiajace sie w kazdych rozkazach ;)
 

ZabójcaMuminka

Oskalpowany
a moim zdaniem Wisnia po prostu motywuje, wybral taka retoryke bo co ma innego powiedziec? lepiej podac jakis pretekst niz oklepane formulki pojawiajace sie w kazdych rozkazach ;)
fakt, potrzeba impulsu, ale jeśli z jednej strony atakuje nas za konkurs chce niby pokazac coś a z drugiej na atak odpowiada atakiem, olewa terminarze, wpada tylko na atak to co to za motywacja ??

Ja wychodzę z prostego założenia ,,szanuj przeciwnika swojego bo możesz nie mieć żadnego" :D

Grom planował podział i walki na maluchach/średniaki w swoim gronie jak kiedyś, ale próbujemy się dogadywać ale ciężko bo niema z kim, zdania zmieniają co 2 dni, aż w końcu zostaną na pustych fortach za swoją głupotę.

Grają 3 koalicjami jakby chcieli mogliby mieć ogromną przewagę ale kombinują aż przekombinują.
 
ciesz sie, ze chca w ogole atakowac, bo nie zdziwie sie jak wypalic moze jakis protest i bojkot

a lepiej bronic niz nie miec bitew wcale ;)

przeciez z tego co zerkalem na ostatnie bitwy na 10 to G wygrywa jedna za druga, wiec skoro sa silniejsi to niech przyjma mniej uprzywilejowana pozycje i bronia

taaaak, wiem ze nie fair wiem ze niezgodnie z umowa, ale sam napisales cos o szanowaniu wrogow, a zwykle jak sie dostaje baty za batami to nie trudno o pomysl aby rzucic wszystko w diably hmpf
 

KyNiuXD

Oskalpowany
Dziś rano konkursowa walka 80 vs 11. I to ma być ciekawe? W zupełności wystarczy maluch rano, a wieczorem średniak/duży.

Jak atakują to niech chociaż przyjdą na tą bitwę.

P.S W zasadzie to już wczoraj było, a nie dziś.
 

ZabójcaMuminka

Oskalpowany
ciesz sie, ze chca w ogole atakowac, bo nie zdziwie sie jak wypalic moze jakis protest i bojkot

a lepiej bronic niz nie miec bitew wcale ;)

przeciez z tego co zerkalem na ostatnie bitwy na 10 to G wygrywa jedna za druga, wiec skoro sa silniejsi to niech przyjma mniej uprzywilejowana pozycje i bronia

taaaak, wiem ze nie fair wiem ze niezgodnie z umowa, ale sam napisales cos o szanowaniu wrogow, a zwykle jak sie dostaje baty za batami to nie trudno o pomysl aby rzucic wszystko w diably hmpf
GROM czyli G to my czyli to my silniejsi :p Możemy bronić ale jeśli nie są wstanie wystawić 100 graczy to po co atakują 2 forty ??

Druga sprawa kiedyś Grom miał dołek i jakoś tamci na rękę nie szli bo zagarnęli wszytskie forty najpierw :p

Bitwy będą czy z nimi czy bez nich bo jak pisałem wyżej Grom miał w planach podział na 2 koalicje i walka na malcach/srednikaach jak kiedyś bitwy były gorzej z przeciwnikiem.

3 sprawa Grom nie jest silniejszy na tyle żeby tylko się bronić bo przeciwnik ma po prostu brak chęci żeby się zmobilizować , bo nie rozumiem jak można na atak zbierać prawie 100 a gdy bronią to nagle wystawiają 30 typa :D (ostatnie dni).

Ciężko cokolwiek zrobić jak nijaki Dziki z Legionów pisze że oni będą chdozić wyłacznie na maluchy bez jakichkolwiek negocjacji , to my robimy u siebie podział graczy na 2 Grupy ( bez rozdzielenia soja) 1 walczy z LEgionami, 2 ma walczyć z FM/Anony co się okazuje wyzywamy 2 maluchy , i dostajemy atak na malucha od FM i atak od FM na Alamuta dużego na którym zjawiają się Legiony :D

Dziki pisał wczoraj że ,,było mineło gracze chcą średnich/dużych" po całych 2 dniach od kiedy to bez negocjacji ( czyli bez nawet rozmów bo my chcielismy srednie/duze dali rozkaz MALUCHY) zażądali malców ,chodzą na srednie i duże.

Miazga totalna.

Jak to gracz pisał z G gdy wygrywali było wielu chętnych do rozmów ( tzw ojców sukcesu), gdy usiedli i nagle zaczynają przegrywać to cisza, nikt nic nie wie nikt nie wie kto rządzi kto ogarnia :D
 
wcale mnie to nie dziwi, bo wygrywajacy zawsze chce, zeby bylo wszystko wg zasad i ustalen, a ten co dostaje zawsze ma swoje racje aby tego nie przestrzegac ::DD:

tyle swiatow minelo, a sytuacja powtarza sie notorycznie :)

a swoja droga to droche bezmyslne rzucac koeljna bitwe na Alamuta, jeszcze z czasow swojej gry na 10 pamietam, ze wtedy G zawsze sie wyjatkowo mobilizowalo i liczbowo wygladalo to duzo lepiej niz na innych fortach, wiec jesli sie podniesc po kilku porazkach, to z pewnoscia nie na Alamucie :nie:

a co do Dzika, mlody jest i... no musialbys z nim porozmawiac glosowo, aby odczuc to, co mam na mysli ;)
 

ZabójcaMuminka

Oskalpowany
wcale mnie to nie dziwi, bo wygrywajacy zawsze chce, zeby bylo wszystko wg zasad i ustalen, a ten co dostaje zawsze ma swoje racje aby tego nie przestrzegac ::DD:

tyle swiatow minelo, a sytuacja powtarza sie notorycznie :)

a swoja droga to droche bezmyslne rzucac koeljna bitwe na Alamuta, jeszcze z czasow swojej gry na 10 pamietam, ze wtedy G zawsze sie wyjatkowo mobilizowalo i liczbowo wygladalo to duzo lepiej niz na innych fortach, wiec jesli sie podniesc po kilku porazkach, to z pewnoscia nie na Alamucie :nie:

a co do Dzika, mlody jest i... no musialbys z nim porozmawiac glosowo, aby odczuc to, co mam na mysli ;)
Rozmawialiśmy głosowo i chyba po 2 dniach ustalenia poszły w łeb :D

Według zasad, ta tylko jeśli oni czegoś chcą my się zgadzamy jako ten silniejsi a po 1-2 dniach olewają to co chcieli, dla mnie to norma bo FM zawsze grało dziwnie oni by nawet latami chodzili na pustaki tylko żeby zdobyć fort, pewnie dlatego s3 już niema :D
 
pamietam za starych czasow, kiedy gralem jeszcze w Legionach jak czolowi kapelusze mowili mi 'idz z nimi pogadaj i ustal, ja sie z nimi za cholere dogadac nie potrafie, bo co nie obiecaja to sie tego nie trzymaja' wiec wszyscy macie cos za uszami ::DD:

ogolnie nic nowego bo ile stron tyle opinii :gwizd:

teraz Wy jestescie silniejsi i narzekacie, wtedy oni wygrywali i narzekali na Was ::)):
 

ZabójcaMuminka

Oskalpowany
pamietam za starych czasow, kiedy gralem jeszcze w Legionach jak czolowi kapelusze mowili mi 'idz z nimi pogadaj i ustal, ja sie z nimi za cholere dogadac nie potrafie, bo co nie obiecaja to sie tego nie trzymaja' wiec wszyscy macie cos za uszami ::DD:

ogolnie nic nowego bo ile stron tyle opinii :gwizd:

teraz Wy jestescie silniejsi i narzekacie, wtedy oni wygrywali i narzekali na Was ::)):
Ja pamiętam rozmowy bo dostawaliśmy screeny u nas z 3 graczami mogli gadać wiedzieli z kim, my nie wiemy z kim gadać, w tamtych czasach ciężko było się dogadać bo Legiony wtedy hmm... chciały wszytskiego nie wysatrczało im samo FM dzizes zażądał Anonów bo jak twierdził niema ludzi a westorst mówił co innego :D

Kolejna różnica polega na nagminnym łamaniu ustaleń, może i ciężko się dogadać bo każdy czegoś cche ale nie porównuj że ktoś coś ma za uszami bo jeśli chdozi o mnie to od za czasów CSA itp trzymam się twardo tego co było ustalone.

Pytanie co rozumiesz pzrez narzekanie, my narzekamy że brak normalnych bitw, chcoiaż są słabi zachowują się jak MOcarstwo atakując 2 forty lub robiąc kontrę. Ja pamiętam jak grałem aktywnie że G czy wtedy SG traciło fort za fortem gdy miał dołek ( ciężko wygrywać z 3 koalicjami) i nie próbował zachować fort robiąc kontry, tak jak teraz pzreciwnicy.Na co oni narzekali tego nie wiem.

Ja dobrą pamięć mam.

No ale cóż pożyjemy zobaczymy co wykombinują może kiedyś się ktoś tam ogarnie, bo jeśli chodzi o Cherrego to ufny nie jkestem tej chorągiewce tym bardziej że gra na s1 i może mieć na celu rekrutować na s1 poprzez rozwalanie walk na s10
 
Świat 10,chętnie przyjął by garstkę torfowców którzy mają chęć do walki,aby nieco polepszyć i coś zmienić w bitwach fortowych na 10.