OFICJALNY TEMAT OFFTOPOWY v2

lubrzan napisał:


Wyjaśnienie odnośnie skasowanych postów - posty traciły sens w związku ze skasowaniem tych, do których się odnosiły.
Prosiłbym już nie podejmować w tym temacie spraw blokad.
W sumie to nawet zabawne jest :D Taka rozrywka na wieczór :D

To gdzie ten stif? :D






"Przez setki lat ludzie wierzyli, iż jaszczurki w studni dowodzą, że woda jest świeża i zdatna do picia.
I przez cały ten czas ani razu nie zadali sobie pytania, gdzie właściwie jaszczurki chodzą do toalety." ;)


W tym tłumie łatwo zauważyć stif i kilku innych znanych ludzi:))
 
Uwielbiam form€łki którymi ludzie posługują się tak często że robią z niego szablon na każdą okazję dnia i okoliczności ,NAWET nie czytając tematu.
Kto przytoczy z Was , jak podpisują się polscy wolontariusze odpowiadając na Wasze ticket/ ,zapraszam do cytowania wielkich ludzi którzy reprezentują regulamin i tym samym TW ,na pl.
Szablony innych wersji wyglądają podobnie bo mają podobne zastosowanie olewania ludzi przez ludzi-
Hello Mozartgra,

Thank you for reporting this potential issue to us, we appreciate all testers that assist The West Public team. Mozartgra, I will pass this on to the developers of the game.

Respectfully,
xxxxx
Community Manager
w wolnym tłumaczeniu brzmi tak

Witaj Mozartgra,

Dziękujemy za zgłoszenie nam tego potencjalnego problemu. Dziękujemy wszystkim testerom, którzy pomagają zespołowi The West Public. Mozartgra, przekażę to twórcom gry.

Z szacunkiem
xxxxx
Community Manager
potencjał to siła i ludzie ale potencjalne czyli prawdopodobne to nie określenie do istniejących czyli tych które trwają obecnie ale nie muszą trwać w czasie terażniejszym ,jeśli wejdzie nowy quests ze znanymi już błędami to bardzo chętnie opiszę wam jak wygląda wszystko od upadku 2015 roku gdzie pożegnaliśmy fajnych ludzi z jajami a zastąpiono nam cipami pokroju etriel ,tak Magdo do Ciebie piję
Dziki The Wet żyje nadal bo polska wersja nadal utrzymuje i uzupełnia budżet gry dla tego nie ma co liczyć na migrcję
znacie to powiedzenie
masz frajera to go duś ,jak się zesra to go puść
Tyle na dziś w temacie ,komu się nie podoba co pisałem to ręka w dół na cześć igrzysk rzymskich
 
No widziałem wczoraj jakiegoś nowego posta na fb od Westa i parę komentarzy było :p ale tych nie widziałem :p


Jak pisałem nieraz
PR w IG leży i kwiczy. To jak ten mem gdzie ludzi stojący nad czymś tam dźga to leżące coś kijem, idealny mem do zaistniałej sytuacji. Dodatkowpo ten ludzi powinien mówić "zrób coś" a to coś powinno odpowiedzieć "nowy set" czy coś w tym stylu.
Właśnie opisałem mema, jestem z siebie dumny.
 
To pewnie ci Polacy znowu narzekają <pomiń> <pomiń> <pomiń>
O, ktoś nas pochwalił <like>
A tutaj dam śmieszną minkę <tap>
<pomiń> <pomiń> <pomiń>
...
Ok napracowałem się, idę coś zjeść

Dzień z życia pracownika IG ;)
 
To pewnie ci Polacy znowu narzekają <pomiń> <pomiń> <pomiń>
O, ktoś nas pochwalił <like>
A tutaj dam śmieszną minkę <tap>
<pomiń> <pomiń> <pomiń>
...
Ok napracowałem się, idę coś zjeść

Dzień z życia pracownika IG ;)
No bo Polacy nie mają co robić w życiu tylko tworzyć fake konta na fb i komentować posty na fanpage zdychającej gry :p
Jak widać nie tylko my narzekamy, nie tylko na forum bety, ale też na fanpage. Więc jest to zjawisko "globalne" a nie jednostkowe. Nic nie piszą, nie odpowiadają nam, wczoraj wypuścili naraz kilka rzeczy bez w ogóle jakiejś informacji przed, żadnego komentarza co do naszych opinii na ten temat. Zero PR dalej leży i wręcz gnije bo nikt się tym nie zajął i sobie wzięło i umarło.


Wystarczy zobaczyć jaki PR ma fanpage głupiego sklepu jakim jest Lidl. Jak widzę ich posty ich gry słowne ich podejście do tworzenia tych postów to aż się chce to dalej czytać, bo trzeba podejść do klienta w jakiś sposób, a obecnie aktywność na mediach społecznościowych, odpowiednia aktywność z odpowiednim podejściem, z zaplanowanymi naprzód taktyką to obecnie podstawa w działaniu jakiejkolwiek firmy.
 
Przepraszam za błędy w moich wypowiedziach, ale 5 minut to dla mnie zdecydowanie za mało by wykryć wszystkie błędy.

Mając wykształcenie humanistyczne i nieco ścisłe (geodezja po technikum) mam większe pojęcie o marketingu i sprawach związanych z PR niż korporacja zajmująca się usługami jakie są gry.
 
Właśnie mnie olśniło. IG nie ma czasu na robienie długich i trudnych zadań? Ogranicza się tylko do dodawania zadań w ramach eventow czy minieventow?

Niech zatem minimum raz do roku każda wersja językowa rzuci swój konkurs na zadanie. Każdy market osobno, a nie wszystkie razem. Oczywiście jakieś wymagania, które na szybko wymyśliłem:
-zadanie związane z historią dzikiego zachodu, jakaś postacią, wydarzeniem
-zadanie na wysoki poziom, trudne i wymagające
-nagrody proporcjonalne do trudności, no ale wiadomo jakieś wysokie
-15 questów na całe zadanie
-zakaz tworzenia nowych zleceniodawców czy przedmiotów by ułatwić IG wprowadzenie questa do gry.
Oczywiście IG miałaby prawo do zmian w zadaniach czy agrodach za zadanie.

I wtedy gracz wysyła swje zadanie do CM w formie zaproponowanej przez CM, wtedy CM jest zobowiązany do poinformowania innych CM'ów o tym o jakiej tematyce dostał questa od gracza i wtedy oni mają obowiązek przekazać graczom że ten temat jest zajęty. Oczywiście można byłoby zrobić dwa questy o tej samej tematyce w sensie dwie części historii o jakiejś postaci. Byleby historia miałaby sens.
A jaka nagrode dostałby gracz? 1000 bryłek, uważam że za zrobienie reaserchu i rozpisanie całego zadania to1000 bryłek jest w miarę odpowiednią nagrodą. A co jak co historyk wie ile czasu może zająć zrobienie dobrego reaserchu.
 
Na ostatnim "spotkanu" padła taka propozycja, odzew był pozytywny, może coś z tym zrobią w przyszłości ;)

PS: 1000 brył to trochę mało za:
- zrobienie reaserchu,
- wymyślenie historii,
- spisanie tego w sensowny sposób na "papierze",
- podzielenie historii na kilka etapów,
- dobranie prac do tych etapów (przecież nie będziemy dawać co chwilę eksploracji kontynentu?!),
- sprawdzenie (kilkukrotne) czy to wszystko jest ciekawe, ma sens i czy nie trzeba wprowadzić jakichś poprawek.

Same "dialogi" to kilka godzin pracy... tak więc, ten tego ;)
 
Na ostatnim "spotkanu" padła taka propozycja, odzew był pozytywny, może coś z tym zrobią w przyszłości ;)

PS: 1000 brył to trochę mało za:
- zrobienie reaserchu,
- wymyślenie historii,
- spisanie tego w sensowny sposób na "papierze",
- podzielenie historii na kilka etapów,
- dobranie prac do tych etapów (przecież nie będziemy dawać co chwilę eksploracji kontynentu?!),
- sprawdzenie (kilkukrotne) czy to wszystko jest ciekawe, ma sens i czy nie trzeba wprowadzić jakichś poprawek.

Same "dialogi" to kilka godzin pracy... tak więc, ten tego ;)
Wiem o tym, gdyż wiem ile czasu wymaga: wymyślenie samego pomysłu, reaserch odpowiednich publikacji, przeczytanie ich, wyłuskanie odpowiednich fragmentów, a potem rozpisane zadania i dialogów. Zdaję sobie z tego doskonale sprawę, gdyż robiłem to nieraz i robię nadal jako historyk i to naprawdę ogrom pracy, ale kiedyś taki konkurs był, ale na całego Westa i nie przypominam sobie by nagroda choćby zbliżyła się do wartości 1000 bryłek. Więc te 1000 bryłek podałem jako minimalną sensowną wartość jaką powinien dostać zwycięzca z danego marketu.
Na historii z tego co się orientuję, od razu napiszę, że nie korzystałem z tego, jeśli komuś zlecisz napisanie magisterki to koszty to minimum 2 tysiące złotych, zależne od tematu i tego jak jest on obszerny, ile rozdziałów itd.
To co proponuję jest czymś podobnym, rzecz jasna w o wiele mniejszej skali.

Także minimum jedna edycja rocznie na każdym z marketów i jeśli zapaleńcy się znajdą to IG ma już parę linii zadań i nie tracą czasu na wymyślenie ich, mają od tego graczy.
Wtedy i IG ma więcej czasu na inne sprawy, a gracze są zadowoleni bo coś wchodzi.
 
A co do tego konkursu zimowa zamieć

  1. Podanie wyników nastąpi dnia 10.02.2020, oraz dnia 15.02.2020 wyników głosowania publiczności.
  2. Nagrody można otrzymać tylko na konto, które brało udział w zabawie.
  3. W celu odbioru nagrody należy skontaktować się z supportem w ciągu 7 dni od zakończenia konkursu tj. w dniach 10.02-17.02.2020. W treści wiadomości należy podać na jakim świecie ma zostać przyznana nagroda.
Czyli osoba wybrana przez publiczność (celuję, że chodzi o graczy) ma dwa dni na kontakt z wami, natomiast reszta nadal ma siedem? W pierwszym pogrubionym przeze mnie punkcie jest podany wyjątek odnośnie głosowania publiczności, w drugim już nie. Czyli na ten moment gracz wybrany przez publiczność jest poszkodowany. Może to osoba która w danym okresie będzie miała ferie zimowe lub urlop i nie będzie się logował to co nagroda przepadnie?

Dodatkowo przy wymienianiu nagród są słowa place, czyli ktoś nie przetłumaczył na polski, zapewne z nieuwagi.

sam odszedłeś z Teamu czy Cię wywalili?
 
Siedzisz w TWT ze świadomością, że nie masz żadnego wpływu na grę... a gracze lamentują i wyzywają cię od najgorszych. Tam zostali już chyba tylko masochiści :p
 
Suchy tak napisał jakbym miał teraz siedzieć cicho, bo sam siedziałem w tym burdelu i komentować go nie powinienem (tak to dla mnie wygląda i jeśli się mylę to ok, mylę się). Ok, to jego zdanie i szanuję, że ma własne, wyrobione zdanie na ten temat. Sam natomiast uważam, że mam prawo do komentowania. Sam nie byłem idealny to prawda, jednakże starałem się z dnia na dzień działać na tyle na ile pozwalają mi moje możliwości.

Czy reszta twt działa na 100% swoich możliwości? Cholera, nie wiem, bo nie siedzę przy nich, nie mam możliwości wglądu w ich życie i w to ile czasu mogą poświęcić. Robią tyle ile mogą, albo tyle ile chcą robić. Mało tego szef polskiego TWT uważa, że jej team działa na tyle na ile mogą, bo nie wyobrażam sobie, że ktoś siedzi w teamie i nic nie robi, a nadal w teamie jest. Z takim osobnikiem jakbym był CM'em, to bym najpierw porozmawia, przedstawił swój wgląd w daną sytuację, czyli to co ta dana osoba robi, a następnie przedstawił możliwe rozwiązania, z zakończeniem współpracy kończąc. Jako CM trzeba czasami wybrać pomiędzy znajomością z kimś, a dobrą atmosferą wśród swoich pracowników. Jeśli ktoś nic nie robi i jest nadal w ekipie no to coś jest nie tak i ktoś z ekipy może zacząć myśleć "co się dzieje, że ta osoba nic nie robi/widać jakby nic nie robiła? Czemu nadal jest z nami?"
Dla mnie to oczywiste, jeśli ktoś nic nie robi i nie ma poprawy no to wybacz, ale zakończyć współpracę trzeba. Są pewne okoliczności i można wiele zrozumieć, ale po pierwsze szef musi widzieć, a po drugie w takich wypadkach to ekipa powinna przynajmniej wiedzieć, że jest pewna sytuacja, szef nie musi mówić dokładnie jaka (nawet nie powinien jeśli sobie tego dana osobaa nie życzy) no i ta osoba ma pewna taryfę ulgową. Ale to też trwać wiecznie nie może, bo to może pogarszać atmosferę w grupie i współpracę pomiędzy poszczególnymi członkami.

Także na ten moment team z samej obserwacji sprawuje się zgodnie z oczekiwaniami. Oczywiście team się zmienia, jest to płynne, bo ludzie odchodzą i przychodzą, co jest normalne, ale ogólna ocena ekipy jest chyba jak najbardziej pozytywną, bo wielkiej nagłej rewolucji czy to w formie składu czy to w podziale obowiązków, czy w ogóle przebudowie stanowisk nie ma.

Taka mała analiza rzeczywistości.